Spis treści
Rewelacyjny występ Polek i trudny półfinał z Włochami
Nasze zawodniczki okazały się największym objawieniem mistrzostw Europy, mimo że przed zawodami nikt nie typował ich do grona faworytek. Polki szybko udowodniły swoją wartość, wygrywając wszystkie spotkania w grupie, w tym niezwykle prestiżowy mecz z reprezentacją Turcji, która później sięgnęła po mistrzowski tytuł. W fazie pucharowej "Biało-czerwone" bez problemów pokonały Portugalię 3:0. Następnie czekało na nie trudniejsze zadanie w postaci reprezentacji Holandii, ale mimo momentów słabszej gry, Polki wyszły z tego starcia zwycięsko (3:1) i awansowały do półfinału. Tam jednak zmierzyły się z niekwestionowaną siłą turnieju - Włoszkami, z którymi przegrały 1:3. W meczu o brązowy medal nasze reprezentantki również musiały uznać wyższość rywalek, ulegając reprezentacji Serbii 1:3.
Polskie siatkarki wróciły z mistrzostw Europy. Co zaskoczyło Stefano Lavariniego?
Powrót zawodniczek. Kibice i związek docenili wysiłek
Polskie siatkarki zameldowały się w poniedziałek, 7 września, na warszawskim lotnisku, gdzie czekało na nie ciepłe powitanie ze strony zgromadzonych kibiców i fotoreporterów. W obiektywach aparatów znalazły się między innymi Julita Piasecka, Julia Szczerkowska, Maja Koput i Katarzyna Wenerska, które same radziły sobie ze swoimi bagażami. Bezpośrednio z lotniska siatkarki udały się na specjalnie zorganizowaną konferencję prasową, podczas której władze Polskiego Związku Piłki Siatkowej złożyły im oficjalne podziękowania za świetny występ. Na dowód uznania dla wywalczonego czwartego miejsca w Europie każda z reprezentantek otrzymała bukiet kwiatów.
Mistrzostwa Europy siatkarek. Kto wywalczył złoto w Stambule?