Menedżer Mai Chwalińskiej stracił cierpliwość do "ekspertów". „Chamscy i bezczelni”

2026-10-21 19:01

Triumfując w turnieju WTA 1000 w Wuhan, Maja Chwalińska udowodniła, że jej finał na Roland Garros nie był przypadkiem. W słabszych momentach musiała jednak znosić falę krytyki, co doprowadziło do ostrej reakcji jej menedżera, Piotra Szczypki, który wyciąga konsekwencje wobec krytykantów.

Tenisistka Maja Chwalińska w białym stroju z różowymi torbami. O reakcji menedżera na krytykę przeczytasz na Eska.
Autor: WK

Maja Chwalińska z wielkim awansem. Przedtem była nieuzasadniona krytyka

Maja Chwalińska z powodzeniem zameldowała się w gronie najlepszych tenisistek na świecie. Rewelacyjne osiągnięcia zawodniczki w 2026 roku, w tym przede wszystkim finał Roland Garros oraz zwycięstwo w zawodach WTA 1000 w Wuhan, sprawiły, że awansowała ona na 11. pozycję w zestawieniu WTA. Wcześniej lepszymi wynikami w Polsce mogły pochwalić się wyłącznie Agnieszka Radwańska oraz Iga Świątek. W czasie między turniejami we Francji i w Chinach Maja Chwalińska przeżywała jednak mały kryzys formy. Wtedy uaktywniła się grupa „ekspertów”, którzy twierdzili, że jej sukces w Paryżu był jednorazowym wybrykiem. Czas szybko pokazał, jak bardzo się mylili, a nieuzasadniona krytyka doprowadziła menedżera Piotra Szczypkę do furii.

Historyczny sukces Mai Chwalińskiej. Nagranie z polskimi komentatorami robi furorę

QUIZ. Iga Świątek czy Maja Chwalińska? Nie tylko dla fanów tenisa
Pytanie 1 z 18
Która tenisistka urodziła się w Warszawie?

Piotr Szczypka wyciąga konsekwencje po atakach na Maję Chwalińską

W rozmowie z portalem Interia menedżer przyznał, że ciągle pracuje nad tym, by nie brać do siebie komentarzy tak zwanych „fachowców”. Zaznaczył jednak, że „każdy z nas, absolutnie każdy, ma swoje granice”. Często to sama Maja Chwalińska musiała go uspokajać. Szczypka podkreślił, że chętnie posłuchałby rad takich osób jak panowie Radwański czy Woźniacki, którzy doprowadzili swoje córki do wielkich sukcesów, ale nie ma zamiaru przejmować się opiniami ludzi bez doświadczenia w tej kwestii. - Denerwuje mnie tylko, jak ludzie potrafią być chamscy i bezczelni, nie mając zielonego pojęcia o temacie, a wydaje im się, że... Jakie w ogóle mają prawo oceniać? - irytował się menedżer. Dodał również, że niektórzy dziennikarze swoimi opiniami spowodowali, że trafili na tzw. czarną listę, co oznacza, że z nimi nie rozmawia.

Maja Chwalińska wygrała w Chinach i tak świętowała! Wszystko pokazała

Niektórzy podobno nawet nie skończyli dziennikarstwa, mają dwadzieścia kilka lat, nie uprawiali żadnego sportu na poziomie wyczynowym i będą mówić, że Maja Chwalińska już niczego nie osiągnie? Kto daje takim ludziom prawo do wygłaszania podobnych opinii i dlaczego nikt na to nie reaguje?

- burzył się Piotr Szczypka.

Maja Chwalińska wróciła do Polski po finale Rolanda Garrosa

ROLKI