Głośne wydarzenie modowe zostało zorganizowane w studiach Sony Pictures w słonecznym Los Angeles. Pracująca w branży modelingu Natalia Bryant wzięła udział w prestiżowym pokazie, spełniając tym samym swoje wielkie pragnienie z lat najmłodszych.
„Oglądałam ten pokaz co roku, odkąd byłam małą dziewczynką. Czuję się niesamowicie” – przyznała Natalia w rozmowie z Page Six.
Występująca na wybiegu 23-latka jest pierworodną córką Kobego Bryanta, legendarnego zawodnika, który zginął w tragicznej katastrofie śmigłowca nw 2020 roku (w tym samym locie śmierć poniosła jej młodsza siostra, Gianna). Podczas show Victoria's Secret Natalia zaprezentowała młodzieżowy strój z kolekcji PINK, na który składały się: czarny biustonosz w lamparcie cętki, jaskraworóżowe narzutki, zdobione wielobarwnymi kamieniami spodnie z dżinsu oraz srebrny pasek z ozdobami w kształcie czworonogów. Całość uzupełniały masywne kolczyki z motywem serca oraz błyszcząca torebka przypominająca kulę z dyskoteki.
Zmagania modelki z uwagą śledziła z pierwszego rzędu Vanessa Bryant, wdowa po utytułowanym sportowcu i mama debiutantki. Z relacji Natalii wynika, że obecność rodzicielki na widowni pomogła jej opanować stres, wywołując wspomnienia dawnych szkolnych recitali tanecznych.
W przestrzeni internetowej oraz na łamach mediów natychmiast pojawiły się głosy wskazujące na niezwykłe podobieństwo 23-latki do tragicznie zmarłego koszykarza. Obserwatorzy nie kryli zachwytu, pisząc o tych samych rysach twarzy i charakterystycznym uśmiechu. Rozwijająca swoją pozycję w branży Natalia Bryant ma już na koncie debiut dla luksusowego domu mody Versace, a także projekty realizowane we współpracy z takimi markami jak Boss czy Off-White.