Triumf w zawodach Wuhan Open to dotychczas największe osiągnięcie w dorobku Mai Chwalińskiej. Pojedynek o tytuł trwał niemal trzy godziny, a polska zawodniczka ostatecznie zwyciężyła z Sonay Kartal z Wielkiej Brytanii wynikiem 2:6, 6:4, 6:2. Choć w drugiej partii Brytyjka dyktowała twarde warunki, to ostatecznie opanowanie i świetna technika Polki pozwoliły jej na odwrócenie losów meczu. Wcześniej, na etapie półfinału, stoczyła zwycięski bój z Igą Świątek, wygrywając z rodaczką 7:5, 6:1. Cały chiński turniej przyniósł Chwalińskiej ogromny awans w zestawieniu WTA, w którym uplasowała się na rekordowej, jedenastej pozycji.
Historyczny sukces Mai Chwalińskiej. Nagranie z polskimi komentatorami robi furorę
Świętowanie po sukcesie Mai Chwalińskiej. Triumf w Wuhan uczciła w sklepie
Zamiast głośnych imprez, polska tenisistka postawiła na znacznie spokojniejszą formę relaksu. Znana ze swojego skromnego usposobienia zawodniczka zamieściła w sieci wymowną fotografię. Na swoim profilu na Instagramie pokazała, jak z ogromnym uśmiechem stoi w salonie marki LEGO z ogromną torbą zakupów, popijając gorący napój. Kadr szybko obiegł media społecznościowe, a tenisistka opisała go krótkim zdaniem: „Mój rodzaj świętowania".
Pasję do układania popularnych klocków Chwalińska dzieli ze swoją bliską koleżanką z kortu, Igą Świątek. Obie polskie gwiazdy wielokrotnie wspominały, że takie hobby pozwala im odpocząć mentalnie od sportowej presji. Ten nietuzinkowy sposób świętowania doskonale pokazuje, że zdobywczyni trofeum w Chinach potrafi czerpać ogromną satysfakcję ze zwykłych, codziennych przyjemności.
Mateusz Morawiecki mocno oberwał po wpisie o Chwalińskiej! "Dla ciebie Pani Maja"
Ostatnie sukcesy w Azji wiązały się jednak z ogromnym obciążeniem fizycznym. Kontuzja lewego uda zmusiła polską rakietę do wycofania się z nadchodzących zawodów w Ningbo. Taka decyzja sztabu oznacza przymusową przerwę i szansę na regenerację organizmu przed kolejnymi wyzwaniami.