Kiedy Mercedes zainteresował się mistrzem?
Szef zespołu Toto Wolff już od połowy 2025 roku oficjalnie potwierdzał zainteresowanie współpracą z holenderskim kierowcą. Sam Max Verstappen konsekwentnie zaprzeczał informacjom o prowadzonych negocjacjach. Podkreślał przy tym swoje przywiązanie do zespołu Red Bull Racing i chęć pozostania w jego barwach do końca sportowej kariery.
Spekulacje dotyczące potencjalnego transferu pojawiają się regularnie w momentach, gdy obecny zespół Holendra zmaga się z problemami technicznymi. Sytuacja taka ma miejsce, kiedy samochody Red Bulla ustępują prędkością bolidom Mercedesa, Ferrari oraz McLarena. Dodatkowym czynnikiem napędzającym plotki jest niezadowolenie kierowcy z obecnych przepisów i formatu weekendów wyścigowych.
"W tej chwili nie ma dla niego miejsca w Ferrari, ale oferta Mercedesa była najwyraźniej tak kiepska finansowo, że i tak nie wchodziła w grę" - oświadczył Schumacher.
Kariera i obecny kontrakt Holendra
Ralf Schumacher zauważa, że niemiecki zespół był jedyną realną alternatywą dla aktualnego mistrza świata. Wynika to z faktu braku wolnych miejsc w innych czołowych zespołach stawki. Holender narzekał ostatnio na konieczność zarządzania energią w bolidach, zamiast ścigania się na maksymalnych obrotach, co potęgowało pogłoski o jego ewentualnym odejściu.
Kariera zawodnika w Red Bull Racing rozpoczęła się w 2016 roku od historycznego triumfu w Grand Prix Hiszpanii, czyniąc go najmłodszym zwycięzcą wyścigu. W 2023 roku strony podpisały nową umowę obowiązującą do końca 2028 roku. Kontrakt ten zawiera jednak specjalną klauzulę, która umożliwia jego wcześniejsze rozwiązanie za porozumieniem obu stron.