Mamed Ch. skazany za paserstwo luksusowych aut. Sąd wymierzył karę więzienia

Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach wydał nieprawomocny wyrok w sprawie zawodnika MMA Mameda Ch. Sportowiec został skazany na karę roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności oraz 280 tys. zł grzywny. Sąd uznał go za winnego części zarzucanych mu czynów.

Mamed Ch. z czarnym paskiem na oczach siedzi za stołem z mikrofonem. O wyroku sądu dla zawodnika przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Radzik Tomasz / Super Express Mamed Ch.

Mamed Ch. skazany!

Wyrok zapadł w środę, 8 lipca przed Sądem Rejonowym w Tarnowskich Górach. Jak przekazał prezes sądu Adam Skowron, Mamed Ch. został uznany za winnego części zarzutów przedstawionych przez prokuraturę.

Najpoważniejsze z nich dotyczyły paserstwa luksusowych samochodów. Według ustaleń sądu w latach 2016–2017 oskarżony nabywał lub usiłował nabyć pojazdy pochodzące z przestępstw popełnionych w Polsce i Czechach. Wśród nich były m.in. BMW M6 GT, Porsche Panamera oraz BMW 750 X-drive.

Za te czyny sąd wymierzył kary pozbawienia wolności oraz wysokie grzywny, które po połączeniu dały łączną karę roku i sześciu miesięcy więzienia oraz 280 tys. zł grzywny.

Sąd uznał również, że Mamed Ch. kierował działaniami zmierzającymi do zniszczenia dwóch samochodów w Rybniku w 2017 roku. Chodziło o podpalenie BMW i Volkswagena Polo należących do pokrzywdzonych. Za ten czyn wymierzono mu dodatkowe sześć miesięcy pozbawienia wolności.

Kolejny z zarzutów dotyczył interwencji policji w Olsztynie w październiku 2018 roku. Według ustaleń sądu zawodnik naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza podczas wykonywania przez niego obowiązków służbowych. Za ten czyn orzeczono grzywnę w wysokości 70 tys. zł. Dodatkowo sąd skazał go za znieważenie policjantów, wymierzając kolejną grzywnę – 35 tys. zł.

Śledztwo prowadził śląski wydział Prokuratury Krajowej

Oprócz kary więzienia i grzywny sąd zobowiązał Mameda Ch. do naprawienia szkody. Ma wypłacić 30 tys. zł jednemu z właścicieli spalonych samochodów i 25 tys. zł drugiemu pokrzywdzonemu. Zasądzono również 2 tys. zł zadośćuczynienia dla policjanta, którego nietykalność została naruszona.

Jednocześnie sąd uniewinnił zawodnika od zarzutu nielegalnego posiadania broni palnej.

Proces Mameda Ch. był częścią większego śledztwa prowadzonego przez śląski wydział Prokuratury Krajowej. Postępowanie obejmowało działalność grupy podejrzewanej m.in. o paserstwo skradzionych samochodów, obrót podrobionymi banknotami euro oraz inne przestępstwa przeciwko mieniu i obrotowi gospodarczemu.

Na ławie oskarżonych zasiadło łącznie 18 osób, którym śledczy zarzucili popełnienie 140 czynów. W toku śledztwa organy ścigania odzyskały osiem skradzionych pojazdów o łącznej wartości około 1,2 mln zł.

Środowy wyrok nie jest prawomocny. Stronom przysługuje prawo do wniesienia apelacji.

Mamed Chalidow przegrywa na KSW 117: