Kto gra dzisiaj na mundialu? Francja, Hiszpania i Belgia walczą w piątek, 26 czerwca

Piątkowe spotkania na Mistrzostwach Świata 2026 przyniosą kibicom potężną dawkę piłkarskich emocji. Zakończyła się już rywalizacja w połowie turniejowych grup, a dzisiejszego dnia poznamy ostateczny układ sił w trzech kolejnych. Harmonogram gier pęka w szwach od szlagierowych pojedynków! Swoje spotkania rozegrają między innymi reprezentacje Francji oraz Hiszpanii, z kolei znajdująca się w trudnym położeniu Belgia powalczy o przetrwanie w turnieju. Poniżej przedstawiamy szczegółowy plan dzisiejszych starć oraz informacje o dostępnych transmisjach na żywo z MŚ 2026.

Piłkarz reprezentacji Hiszpanii w czerwonej koszulce z numerem 19 biegnący po zielonej murawie stadionu podczas meczu. W tle niewyraźnie widać niebieskie trybuny i sylwetki innych osób, co dodaje kontekstu dynamicznego sportowego wydarzenia, o którym przeczytasz więcej na naszym portalu.
Autor: ART SERVICE MŚ 2026: Hiszpania

Mistrzostwa Świata 2026. Hitowe starcia Francji i Hiszpanii oraz trudna sytuacja Belgów

Tegoroczny mundial wchodzi w decydującą fazę i przynosi pierwsze ostateczne werdykty. Sytuacja wyklarowała się już w sześciu grupach od A do F. Minionej nocy ogromną niespodziankę sprawił Ekwador, który w decydującym starciu pokonał Niemców 2:1 i zagwarantował sobie udział w fazie pucharowej. Powody do zadowolenia mają również pogromcy naszej kadry. Szwedzi zremisowali 1:1 z Japonią, co pozwoliło im wyjść z grupy F z trzeciej pozycji, chociaż nazwa ich następnego przeciwnika pozostaje jeszcze niewiadomą. Dzisiejszy dzień przyniesie rozstrzygnięcia w dolnej połowie grup. Zaplanowano łącznie sześć potyczek w ramach grup G, H oraz I. Na murawę wybiegną zawodnicy Norwegii i Francji, aby stoczyć bój o fotel lidera. Niezwykle interesująco zapowiada się konfrontacja Hiszpanów z Urugwajczykami, dla których będzie to mecz o pozostanie w mistrzostwach. Nóż na gardle mają również reprezentanci Belgii, którzy po dwóch podziałach punktów muszą odnieść zwycięstwo w swojej ostatniej grupowej potyczce. Fani futbolu z pewnością nie będą narzekać na brak wrażeń podczas tych spotkań!

Daniel Castellani nie żyje. Były trener Polaków miał 65 lat

Szybki QUIZ. Leo Messi czy Cristiano Ronaldo? Tylko dwie odpowiedzi do wyboru
Pytanie 1 z 20
Który piłkarz nie grał w Realu Madryt?

Mecze MŚ 2026 dzisiaj. O której godzinie grają piłkarze w piątek, 26 czerwca?

Piątkowe zmagania na piłkarskich arenach wystartują równo o godzinie 21.00. Wtedy właśnie fani obejrzą fascynujące widowisko z udziałem Francji i Norwegii, podczas gdy w równoległym spotkaniu Senegalczycy zmierzą się z Irakijczykami, walcząc o podtrzymanie turniejowych nadziei. Po tych pojedynkach nastąpi kilka godzin oddechu, by w nocy i nad ranem kibice mogli śledzić kolejne decydujące batalie. Na boiskach pojawią się wówczas jedenastki Urugwaju i Hiszpanii, Arabii Saudyjskiej i Republiki Zielonego Przylądka, Egiptu i Iranu oraz Belgii i Nowej Zelandii.

Godz. 21:00, Grupa I: Norwegia - Francja. Bezpośrednia rywalizacja o pierwsze miejsce gwarantuje wielkie emocje. Skandynawowie potwierdzają miano czarnego konia turnieju i triumfowali 4:1 z Irakiem oraz 3:2 z Senegalem. Zespół Trójkolorowych uchodzi z kolei za ścisłego faworyta do końcowego triumfu, chociaż w tym spotkaniu kadra będzie musiała radzić sobie bez selekcjonera Didiera Deschampsa. Szkoleniowiec pilnie wyleciał do kraju w związku z uroczystościami pogrzebowymi swojej matki. Spotkanie pokaże TVP1 oraz serwis TVPSport.pl.

Godz. 21:00, Grupa I: Senegal - Irak. Równolegle z tym piłkarskim hitem rozegra się pojedynek o wszystko dla drużyn z zerowym dorobkiem punktowym. Większe szanse na sukces eksperci dają ekipie z Czarnego Lądu. Mimo to iracki zespół, w którego kadrze występują zawodnicy znani z polskiej Ekstraklasy, pokazał już swój waleczny charakter. Warto jednak pamiętać, że specyfika obecnego systemu rozgrywek sprawia, iż zdobycie trzech punktów może nie dać awansu z trzeciego miejsca przeznaczonego tylko dla 8 najlepszych drużyn. Mecz będzie transmitowany na antenie TVP Sport i portalu TVPSport.pl.

Godz. 2:00, Grupa H: Urugwaj - Hiszpania. Przed startem mistrzostw spodziewano się, że ta potyczka wyłoni zwycięzcę grupy. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna, ponieważ po dwóch niespodziewanych remisach piłkarze z Ameryki Południowej grają o przetrwanie przeciwko mistrzom Europy. Hiszpańska kadra również musi zachować czujność, pamiętając o zaskakującym, bezbramkowym remisie z Republiką Zielonego Przylądka. Zrehabilitowali się jednak, rozbijając Arabię Saudyjską 4:0. Kibice zastanawiają się, czy ostatecznie przekreślą ambicje urugwajskiej drużyny. Transmisja na żywo będzie dostępna w TVP1 oraz na TVPSport.pl.

Godz. 2:00, Grupa H: Republika Zielonego Przylądka - Arabia Saudyjska. Afrykański zespół stoi przed szansą sprawienia największej sensacji tego turnieju. Dwa cenne punkty zdobyte po remisach z faworyzowaną Hiszpanią 0:0 i silnym Urugwajem 2:2 otworzyły im drogę do kolejnej fazy rozgrywek. Zwycięstwo w tym starciu gwarantuje im sukces, a przy pomyślnych wiatrach w innych grupach awans może dać nawet jeden punkt. Ekipa z Bliskiego Wschodu również pała żądzą zwycięstwa, gdyż to jedyny rezultat przedłużający ich pobyt na mistrzostwach. Widzowie obejrzą to starcie w TVP Sport oraz w internecie na TVPSport.pl.

Godz. 5:00, Grupa G: Egipt - Iran. Ten wyjątkowo elektryzujący mecz ma nie tylko potężny podtekst pozasportowy, ale przede wszystkim kluczowe znaczenie dla układu sił w tabeli. Egipska reprezentacja przystępuje do rywalizacji z pozycji lidera, mając na koncie cztery punkty, natomiast w pogoni za nimi są Irańczycy i Belgowie, którzy zgromadzili po dwa oczka. Ostateczny podział miejsc poznamy zatem wczesnym rankiem czasu polskiego. Transmisję z tego wydarzenia przeprowadzi stacja TVP Sport, a sygnał online udostępni strona TVPSport.pl.

Godz. 5:00, Grupa G: Nowa Zelandia - Belgia. Prawdopodobnie nikt nie zakładał przed turniejem, że naszpikowana gwiazdami belgijska drużyna będzie walczyć o awans do ostatnich minut. Wcześniejsze potyczki z Egiptem zakończone wynikiem 1:1 oraz bezbramkowy remis z Iranem postawiły Czerwone Diabły pod ścianą przed batalią z Nowozelandczykami. Zespół z Antypodów także zachowuje teoretyczne szanse na grę w fazie pucharowej, mimo zajmowania ostatniej lokaty w tej niesamowicie wyrównanej stawce. Poranna potyczka odpowie na pytanie, kto ostatecznie będzie triumfował. Kibice znajdą transmisję na kanale TVP2 oraz w sieci za pośrednictwem TVPSport.pl.