Spis treści
Mistrzostwa Świata 2026. Hitowe starcia Francji i Hiszpanii oraz trudna sytuacja Belgów
Tegoroczny mundial wchodzi w decydującą fazę i przynosi pierwsze ostateczne werdykty. Sytuacja wyklarowała się już w sześciu grupach od A do F. Minionej nocy ogromną niespodziankę sprawił Ekwador, który w decydującym starciu pokonał Niemców 2:1 i zagwarantował sobie udział w fazie pucharowej. Powody do zadowolenia mają również pogromcy naszej kadry. Szwedzi zremisowali 1:1 z Japonią, co pozwoliło im wyjść z grupy F z trzeciej pozycji, chociaż nazwa ich następnego przeciwnika pozostaje jeszcze niewiadomą. Dzisiejszy dzień przyniesie rozstrzygnięcia w dolnej połowie grup. Zaplanowano łącznie sześć potyczek w ramach grup G, H oraz I. Na murawę wybiegną zawodnicy Norwegii i Francji, aby stoczyć bój o fotel lidera. Niezwykle interesująco zapowiada się konfrontacja Hiszpanów z Urugwajczykami, dla których będzie to mecz o pozostanie w mistrzostwach. Nóż na gardle mają również reprezentanci Belgii, którzy po dwóch podziałach punktów muszą odnieść zwycięstwo w swojej ostatniej grupowej potyczce. Fani futbolu z pewnością nie będą narzekać na brak wrażeń podczas tych spotkań!
Daniel Castellani nie żyje. Były trener Polaków miał 65 lat
Mecze MŚ 2026 dzisiaj. O której godzinie grają piłkarze w piątek, 26 czerwca?
Piątkowe zmagania na piłkarskich arenach wystartują równo o godzinie 21.00. Wtedy właśnie fani obejrzą fascynujące widowisko z udziałem Francji i Norwegii, podczas gdy w równoległym spotkaniu Senegalczycy zmierzą się z Irakijczykami, walcząc o podtrzymanie turniejowych nadziei. Po tych pojedynkach nastąpi kilka godzin oddechu, by w nocy i nad ranem kibice mogli śledzić kolejne decydujące batalie. Na boiskach pojawią się wówczas jedenastki Urugwaju i Hiszpanii, Arabii Saudyjskiej i Republiki Zielonego Przylądka, Egiptu i Iranu oraz Belgii i Nowej Zelandii.
Godz. 21:00, Grupa I: Norwegia - Francja. Bezpośrednia rywalizacja o pierwsze miejsce gwarantuje wielkie emocje. Skandynawowie potwierdzają miano czarnego konia turnieju i triumfowali 4:1 z Irakiem oraz 3:2 z Senegalem. Zespół Trójkolorowych uchodzi z kolei za ścisłego faworyta do końcowego triumfu, chociaż w tym spotkaniu kadra będzie musiała radzić sobie bez selekcjonera Didiera Deschampsa. Szkoleniowiec pilnie wyleciał do kraju w związku z uroczystościami pogrzebowymi swojej matki. Spotkanie pokaże TVP1 oraz serwis TVPSport.pl.
Godz. 21:00, Grupa I: Senegal - Irak. Równolegle z tym piłkarskim hitem rozegra się pojedynek o wszystko dla drużyn z zerowym dorobkiem punktowym. Większe szanse na sukces eksperci dają ekipie z Czarnego Lądu. Mimo to iracki zespół, w którego kadrze występują zawodnicy znani z polskiej Ekstraklasy, pokazał już swój waleczny charakter. Warto jednak pamiętać, że specyfika obecnego systemu rozgrywek sprawia, iż zdobycie trzech punktów może nie dać awansu z trzeciego miejsca przeznaczonego tylko dla 8 najlepszych drużyn. Mecz będzie transmitowany na antenie TVP Sport i portalu TVPSport.pl.
Godz. 2:00, Grupa H: Urugwaj - Hiszpania. Przed startem mistrzostw spodziewano się, że ta potyczka wyłoni zwycięzcę grupy. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna, ponieważ po dwóch niespodziewanych remisach piłkarze z Ameryki Południowej grają o przetrwanie przeciwko mistrzom Europy. Hiszpańska kadra również musi zachować czujność, pamiętając o zaskakującym, bezbramkowym remisie z Republiką Zielonego Przylądka. Zrehabilitowali się jednak, rozbijając Arabię Saudyjską 4:0. Kibice zastanawiają się, czy ostatecznie przekreślą ambicje urugwajskiej drużyny. Transmisja na żywo będzie dostępna w TVP1 oraz na TVPSport.pl.
Godz. 2:00, Grupa H: Republika Zielonego Przylądka - Arabia Saudyjska. Afrykański zespół stoi przed szansą sprawienia największej sensacji tego turnieju. Dwa cenne punkty zdobyte po remisach z faworyzowaną Hiszpanią 0:0 i silnym Urugwajem 2:2 otworzyły im drogę do kolejnej fazy rozgrywek. Zwycięstwo w tym starciu gwarantuje im sukces, a przy pomyślnych wiatrach w innych grupach awans może dać nawet jeden punkt. Ekipa z Bliskiego Wschodu również pała żądzą zwycięstwa, gdyż to jedyny rezultat przedłużający ich pobyt na mistrzostwach. Widzowie obejrzą to starcie w TVP Sport oraz w internecie na TVPSport.pl.
Godz. 5:00, Grupa G: Egipt - Iran. Ten wyjątkowo elektryzujący mecz ma nie tylko potężny podtekst pozasportowy, ale przede wszystkim kluczowe znaczenie dla układu sił w tabeli. Egipska reprezentacja przystępuje do rywalizacji z pozycji lidera, mając na koncie cztery punkty, natomiast w pogoni za nimi są Irańczycy i Belgowie, którzy zgromadzili po dwa oczka. Ostateczny podział miejsc poznamy zatem wczesnym rankiem czasu polskiego. Transmisję z tego wydarzenia przeprowadzi stacja TVP Sport, a sygnał online udostępni strona TVPSport.pl.
Godz. 5:00, Grupa G: Nowa Zelandia - Belgia. Prawdopodobnie nikt nie zakładał przed turniejem, że naszpikowana gwiazdami belgijska drużyna będzie walczyć o awans do ostatnich minut. Wcześniejsze potyczki z Egiptem zakończone wynikiem 1:1 oraz bezbramkowy remis z Iranem postawiły Czerwone Diabły pod ścianą przed batalią z Nowozelandczykami. Zespół z Antypodów także zachowuje teoretyczne szanse na grę w fazie pucharowej, mimo zajmowania ostatniej lokaty w tej niesamowicie wyrównanej stawce. Poranna potyczka odpowie na pytanie, kto ostatecznie będzie triumfował. Kibice znajdą transmisję na kanale TVP2 oraz w sieci za pośrednictwem TVPSport.pl.