Górnik Zabrze pożegnał się z marzeniami o awansie do piłkarskiej elity po dwumeczu z tureckim gigantem. Drużyna z Zabrza zanotowała porażkę w pierwszym spotkaniu i remis w rewanżu, co ostatecznie przypieczętowało jej los w eliminacjach. Mimo wszystko zespół zebrał wiele pochwał za wyrównaną walkę z dysponującym znacznie większym budżetem rywalem. Z dobrej postawy polskiego zespołu zadowolony był również właściciel Lukas Podolski, który do niedawna sam biegał po boisku w barwach Górnika.
Górnik Zabrze odpada z eliminacji Ligi Mistrzów. Walka do samego końca
Tak zachował się Lukas Podolski tuż po meczu Górnik - Fenerbahce
Sprawa awansu rozstrzygnęła się dopiero w Zabrzu, po tym jak w Stambule miejscowi wygrali skromnie 1:0. Ekipa Fenerbahce przyjechała do Polski w roli zdecydowanego faworyta i szybko potwierdziła swoje aspiracje, zdobywając bramkę w 12. minucie po nieodpowiedzialnym przewinieniu Lukasa Sadilka w polu karnym. Pomimo straty gola, Zabrzanie nie złożyli broni i zaprezentowali się znacznie lepiej w ofensywie niż podczas pierwszego spotkania. Zdołali wyrównać przed przerwą, ale mimo ambitnych ataków w drugiej połowie, nie udało im się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść.
Liga Mistrzów. Kolejne rozczarowanie polskich klubów
Sympatycy Górnika Zabrze nie zawiedli i w środowy wieczór licznie wypełnili trybuny, gorąco wspierając swoich ulubieńców. Na stadionie nie zabrakło również Lukasa Podolskiego, który niedawno z piłkarza stał się właścicielem śląskiego klubu. Konfrontacja z Fenerbahce była dla niego wyjątkowa, gdyż w przeszłości bronił barw lokalnego rywala – Galatasaray. Mimo braku awansu, tuż po końcowym gwizdku Podolski nie krył satysfakcji z postawy zespołu.
Kamery telewizyjne Polsatu Sport zarejestrowały moment, w którym pełen uśmiechu były reprezentant Niemiec zszedł na murawę, by osobiście pogratulować zawodnikom oraz trenerom Górnika Zabrze. Następnie wspólnie z drużyną podziękował zgromadzonym na stadionie fanom za stworzenie wspaniałej atmosfery. Zespół z Zabrza, po pożegnaniu się z eliminacjami do Ligi Mistrzów, nie kończy jednak swojej europejskiej przygody i już niebawem przystąpi do rywalizacji w 3. rundzie eliminacji Ligi Europy, gdzie zmierzy się z wygranym z duetu FC Twente i Ferencvaros.