Jagiellonia zmierzy się z liderem. Kto poprowadzi zespół w prestiżowym starciu?

Jagiellonia Białystok zmierzy się z liderem ekstraklasy Górnikiem Zabrze. Trener Jagiellonii Adrian Siemieniec został zdyskwalifikowany na sześć spotkań ekstraklasy i mecz obejrzy z trybun. Zespół musi przerwać złą passę po trzech porażkach z rzędu.

Trener Adrian Siemieniec obserwuje piłkarzy Jagiellonii Białystok na boisku. O zmianach w sztabie przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Mężczyzna w ciemnej kurtce stoi przy linii bocznej boiska i obserwuje piłkarzy walczących o piłkę podczas meczu.

Jagiellonia Białystok podejmie lidera

Po serii trzech porażek z rzędu, w tym dwóch w lidze, Jagiellonia Białystok zmierzy się z Górnikiem Zabrze. Spotkanie to zainauguruje drugą fazę sezonu dla drużyny z Białegostoku. Górnik Zabrze aktualnie zajmuje pozycję lidera w tabeli.

Z uwagi na karę nałożoną przez Komisję Ligi Ekstraklasy SA, trener Adrian Siemieniec nie poprowadzi zespołu z ławki rezerwowych. Powodem sześciomeczowej dyskwalifikacji były niedozwolone kontakty szkoleniowca z sędziami.

"Bardzo prestiżowe spotkanie przed nami. Życzylibyśmy sobie, żeby to było spotkanie przynajmniej sąsiadujących ze sobą zespołów w tabeli" - mówił w piątek dziennikarzom trener Siemieniec, nawiązując do miejsca zajmowanego przez przeciwnika.

"To mecz dwóch bardzo dobrych drużyn, z bardzo dobrymi jakościowo piłkarzami w składach. Dla mnie to też starcie z bardzo dobrym trenerem" - dodał.

"Oczekuję udowodnienia, że jesteśmy na takim poziomie, że potrafimy lidera pokonać i chcemy wrócić do regularnego wygrywania" - mówił Siemieniec.

Kto zastąpi trenera na ławce?

W czasie zawieszenia Siemieńca funkcję głównego trenera na przedmeczowych odprawach, ławce rezerwowych oraz konferencjach prasowych przejmie Mikołaj Łuczak. Jest to asystent o najdłuższym stażu pracy z głównym szkoleniowcem Jagiellonii. Siemieniec wyraził pełne zaufanie do kompetencji Łuczaka i całego sztabu szkoleniowego.

Obecnie Jagiellonia plasuje się na 10. miejscu w tabeli, tracąc 10 punktów do Górnika, przy czym ma do rozegrania jeden mecz zaległy. W najbliższym starciu zabraknie Norberta Wojtuszka, który wrócił ze zgrupowania kadry z kontuzją. Do gry gotowi są natomiast Nik Prelec oraz kapitan drużyny Taras Romanczuk. Spotkanie Jagiellonia - Górnik odbędzie się w sobotę o godzinie 20.15 na Chorten Arenie w Białymstoku.

"Mam bardzo duże zaufanie nie tylko do »Mikiego« (Mikołaj Łuczak), ale ogólnie do sztabu i jego kompetencji" - zapewniał.

"Jesteśmy takim sztabem, który poświęca dużo czasu na dyskusje (...) i te decyzje, przez staż naszej współpracy z trenerem, też podejrzewam, że są bardzo zbliżone. Podobne mamy myślenie, spojrzenie na piłkę i na zespół" - mówił.

ROLKI