Turniej ATP w Pekinie. Dlaczego Hubert Hurkacz skreczował w półfinale?

Hubert Hurkacz nie zagra w finale turnieju ATP 500 w Pekinie. Polski tenisista musiał skreczować w poniedziałkowym półfinale przeciwko Alexowi De Minaurowi z Australii. Przyczyną była najprawdopodobniej kontuzja pachwiny, z którą zmagał się już w ćwierćfinale.

Rakieta tenisowa, but i ręcznik leżą na korcie obok siatki. O kreczu Huberta Hurkacza w Pekinie przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Rakieta tenisowa, ręcznik i but leżące na korcie tenisowym obok siatki.

Problemy zdrowotne Hurkacza w Pekinie

Poniedziałkowy mecz półfinałowy turnieju ATP 500 w Pekinie nie układał się po myśli Huberta Hurkacza. Polak przegrał cztery pierwsze gemy starcia z Alexem De Minaurem. Chociaż zdołał odrobić jedno przełamanie, pierwszego seta ostatecznie przegrał wynikiem 4:6.

W drugiej partii problemy polskiego tenisisty z poruszaniem się po korcie były coraz bardziej widoczne. Został przełamany już w trzecim gemie, a z ogromnym wysiłkiem wygrał gema na 2:3. Po nim zdecydował się poddać spotkanie. Krecz był najpewniej wynikiem problemów z pachwiną, które pojawiły się już podczas niedzielnego ćwierćfinału z Karenem Chaczanowem, gdy Polak korzystał z przerwy medycznej i wrócił z oklejonym udem.

Co dalej z występem w Szanghaju?

Hubert Hurkacz znalazł się na liście startowej turnieju ATP 1000 w Szanghaju, który rozpocznie się w najbliższą środę. 29-letni wrocławianin broni tam tytułu zdobytego w 2023 roku. W poniedziałek poznał pierwszego rywala – ma nim być Australijczyk James Duckworth, jednak po kreczu w Pekinie jego występ stoi pod znakiem zapytania.

W drugim meczu półfinałowym turnieju w Pekinie spotkają się Serb Novak Djoković i Rosjanin Daniił Miedwiediew. Wynik przerwanego meczu to 6:4, 3:2 dla Alexa De Minaura.

ROLKI