Górnik Zabrze walczy w Lidze Mistrzów. Czy odrobi stratę z pierwszego meczu?

Piłkarze Górnika Zabrze intensywnie przygotowują się do rewanżowego starcia z Fenerbahce Stambuł w drugiej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów. Szkoleniowiec wicemistrzów Polski zaznacza, że Górnik Zabrze musi zagrać odważnie w ofensywie, aby odrobić jednobramkową stratę z wyjazdowego meczu i powalczyć o awans.

Noga piłkarza kopiącego piłkę na mokrej murawie stadionu. O meczu Górnika Zabrze w Lidze Mistrzów przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Noga piłkarza uderzająca w piłkę na mokrym i błotnistym boisku podczas meczu wieczorem.

Odważna taktyka Górnika Zabrze

Wicemistrzowie Polski szykują się do rewanżowego spotkania drugiej rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów z Fenerbahce Stambuł. W pierwszym spotkaniu rozegranym w Turcji polska drużyna uległa faworyzowanym rywalom 0:1, zachowując jednak realne szanse na końcowy sukces. Słowacki szkoleniowiec zabrzan, Michal Gasparik, podkreślił przed środowym starciem przed własną publicznością, że jego podopieczni muszą zmienić nastawienie taktyczne.

Trener zaznaczył, że turecka ekipa z pewnością postara się utrudnić gospodarzom prowadzenie swobodnej gry ofensywnej. Mimo że faworytem pozostaje zespół ze Stambułu, minimalna porażka daje ogromne nadzieje na awans. Pozytywnie na morale zespołu ma wpłynąć także sobotnie zwycięstwo 2:1 nad Śląskiem Wrocław, odniesione na inaugurację nowego sezonu polskiej ekstraklasy.

- Nie mamy nic do stracenia i teraz już nam nie wystarczy tylko bronić. Musimy być odważni - powiedział słowacki opiekun Górnika podczas wtorkowej konferencji prasowej.

Kto będzie kolejnym rywalem?

Kapitan drużyny, Słoweniec Erik Janża, wskazał, że głównym celem na początek spotkania jest szybkie objęcie prowadzenia. Jeśli wicemistrzowie Polski wyeliminują tureckiego przeciwnika, w kolejnej fazie turnieju najprawdopodobniej zmierzą się ze Sturmem Graz. Austriacki zespół, w barwach którego występuje Szymon Włodarczyk, w pierwszym meczu pewnie pokonał szkockie Heart of Midlothian aż 4:0.

W przypadku niepowodzenia i porażki w dwumeczu z Fenerbahce, zabrzanie rozpoczną zmagania w Lidze Europy. Wtedy ich przeciwnikiem będzie zwycięzca pary FC Twente i Ferencvaros Budapeszt. W pierwszym z tych spotkań, rozegranym na terenie Holandii, lepsza okazała się węgierska drużyna, wygrywając 2:1. Środowy mecz Górnika rozpocznie się o godzinie 20:00.

- Jesteśmy pozytywnie nastawieni, ale mamy świadomość, że to będzie ciężki mecz. Mamy jednak swój plan. Musimy dobrze bronić i zdobyć bramkę. Zobaczymy, jak się ułoży to spotkanie. Może to my szybko strzelimy gola, a może długo utrzyma się bezbramkowy remis - analizował.