Problemy Śląska w ostatnich minutach
W poprzedniej kolejce Ekstraklasy Śląsk Wrocław przegrał na własnym stadionie z Koroną Kielce 1:2. Był to już trzeci mecz w bieżącym sezonie, w którym wrocławianie stracili gola i punkty w ostatnich minutach. Wcześniej podobne sytuacje miały miejsce w spotkaniach z KGHM Zagłębiem Lubin (1:2) oraz Legią Warszawa (1:1).
Śląsk notuje serię dwóch porażek z rzędu, ulegając przed meczem z Koroną także Jagiellonii Białystok 1:2. Teraz drużynę czeka trudny wyjazd do Krakowa na pojedynek z Wisłą. Szkoleniowiec wrocławian zauważył, że rywale mają zarówno mocne, jak i słabe strony, które jego zespół postara się wykorzystać.
"To jest nasz duży problem, bo przez to straciliśmy już kilka punktów. Musimy sią nauczyć rozgrywać te ostatnie minuty lepiej, spokojniej. We wszystkich tych meczach zabrakło właśnie przede wszystkim spokoju. Generalnie uważam, że musimy jeszcze podnieść poziom gry bez piłki, ale też z piłką, aby rozgrywać całe mecze na równym, wysokim poziomie" - skomentował Ante Simundza.
Jak zatrzymać Angela Rodado?
Ostatnie starcie obu drużyn zakończyło się walkowerem dla Śląska, ponieważ rywale nie przyjechali do Wrocławia. Z kolei w pierwszej rundzie poprzedniego sezonu podopieczni Simundzy przegrali w Krakowie aż 0:5, a trzy bramki zdobył wówczas Angel Rodado. Mecz ma dodatkowe podteksty ze względu na chłodne relacje między klubami oraz kibicami.
Śląsk zagra w Krakowie bez Piotra Samca-Talara. Trener przyznał, że brak lidera był zauważalny w meczu z Koroną, jednak w drugiej połowie, po zwiększeniu intensywności gry, nieobecność ta była mniej odczuwalna. Spotkanie Wisła Kraków - Śląsk Wrocław rozpocznie się w piątek o godzinie 20.30.
"Angel ma jakość i jest bardzo groźny w polu karnym. Na pewno będziemy musieli na niego uważać, ale Wisła to nie tylko Rodado. Wisła to mocny zespół i czeka nas trudne zadanie. Wszystko jednak będzie zależeć od nas i do tego, jak sami się zaprezentujemy. Rok temu zagraliśmy na bardzo słabym poziomie i dostaliśmy nauczkę. Liczę, że teraz zagramy zdecydowanie lepiej" - powiedział opiekun Śląska.