Kara więzienia za obrazę uczuć religijnych. Ministerstwo chce zmian

Ministerstwo Sprawiedliwości chce usunąć karę więzienia za obrazę uczuć religijnych. Jednak Rzecznik Praw Obywatelskich uważa, że zmiany nie są niezbędne do realizacji wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Nie będzie więzienia za obrazę uczuć religijnych

i

Autor: MART PRODUCTION/ Pexels.com
  • Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt nowelizacji Kodeksu karnego.
  • Obecnie za to przestępstwo grozi grzywna, ograniczenie wolności albo do 2 lat więzienia.
  • Resort uzasadnia projekt m.in. wyrokiem w sprawie Doroty Rabczewskiej.

Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje zmiany w prawie 

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt nowelizacji Kodeksu karnego, który przewiduje usunięcie kary więzienia za obrazę uczuć religijnych. Obecnie za takie przestępstwo grozi grzywna, ograniczenie wolności lub do dwóch lat więzienia. Po zmianach pozostałyby jedynie grzywna i ograniczenie wolności.

Dlaczego zmiany są planowane?

Ministerstwo uzasadnia swoją decyzję wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2022 roku w sprawie Doroty Rabczewskiej. Trybunał uznał, że Polska naruszyła prawo do swobodnego wyrażania opinii, co jest zapisane w artykule 10 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Wyrok zapadł po tym, jak piosenkarka została skazana na grzywnę za obraźliwe wypowiedzi na temat autorów Biblii.

Czy zmiany są konieczne?

Rzecznik Praw Obywatelskich uważa, że proponowane zmiany nie są konieczne do realizacji wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Stanisław Trociuk, zastępca Rzecznika, w piśmie z 26 stycznia, podkreślił, że "zasadniczym problemem" była nie tyle wysokość kary, co sam fakt skazania. Zwrócił uwagę na brak właściwego zrównoważenia między swobodą wypowiedzi a interesem publicznym.

Jakie są wnioski Rzecznika Praw Obywatelskich?

Trociuk zauważył, że sądy w Polsce nie uwzględniły kontekstu wypowiedzi piosenkarki i nie wykazały, że ograniczenie wolności wypowiedzi było konieczne dla zachowania pokoju między osobami o różnych poglądach religijnych. Dodał, że surowość kary była tylko jednym z elementów, a Europejski Trybunał Praw Człowieka nie uznał jej za "zbyt surową".

Co dalej z projektem nowelizacji?

Rzecznik Praw Obywatelskich zaznaczył, że nawet po usunięciu kary więzienia, nadal możliwe będzie nakładanie dotkliwych grzywien i ograniczeń wolności. Jego zdaniem, aby wdrożyć wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, konieczna jest zmiana praktyki sądów i prokuratur, które powinny uwzględniać standardy ochrony praw i wolności jednostki wynikające z orzecznictwa strasburskiego. Trociuk zauważył też, że choć zmiany nie są konieczne do realizacji wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, to są zgodne z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 2015 roku, który uznał, że kara więzienia za obrazę uczuć religijnych może być postrzegana jako "zbyt dolegliwa".

W kilkadziesiąt sekund zabił pana Franciszka