Wymowny gest na pogrzebie Litewki. Kamery uchwyciły zachowanie Tuska i Nawrockiego

Punktualnie o godzinie 13:00 w Sosnowcu zainaugurowano państwowe uroczystości pogrzebowe Łukasza Litewki. Wśród żałobników znaleźli się m.in. premier Donald Tusk oraz prezydent Karol Nawrocki. Transmisja na żywo uchwyciła niezwykle wymowny moment z udziałem czołowych polityków.

Uroczystości państwowe w Sosnowcu

Za organizację państwowego pożegnania Łukasza Litewki odpowiadała Kancelaria Sejmu, dbając o każdy szczegół podniosłej uroczystości. Główne obchody zaplanowano w sosnowieckim kościele pw. św. Joachima. Z myślą o tłumach, które mogły nie zmieścić się wewnątrz świątyni, przed budynkiem zamontowano wielki telebim umożliwiający komfortowe oglądanie ceremonii.

Od wczesnych godzin porannych wokół kościoła prowadzono intensywne prace organizacyjne, aby wszystko przebiegło perfekcyjnie. Teren został starannie zabezpieczony i odgrodzony specjalnymi barierkami, a nad bezpieczeństwem zgromadzonych czuwały liczne służby, w tym policja oraz żandarmeria wojskowa.  Organizatorzy spodziewali się dużego zainteresowania wydarzeniem, szacując liczbę uczestników na ponad 20 tysięcy osób. Pierwsi żałobnicy dotarli na miejsce już kilka godzin przed oficjalnym startem ceremonii, aby zająć dogodne pozycje i w spokoju oddać hołd zmarłemu posłowi.

Donald Tusk i Karol Nawrocki wymieniają znak pokoju na pogrzebie

Wydarzenie zgromadziło bardzo szerokie grono polityków, reprezentujących nie tylko Lewicę, ale również Prawo i Sprawiedliwość. Wśród obecnych dostrzeżono chociażby Mariusza Błaszczaka oraz Grzegorza Płaczka. Najważniejsze osoby w państwie zajęły podczas nabożeństwa wspólne miejsca tuż przed ołtarzem.

W pierwszym rzędzie zasiedli obok siebie: wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat, premier Donald Tusk, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz prezydent Karol Nawrocki w towarzystwie pierwszej damy, Marty Nawrockiej. Kiedy podczas mszy nadszedł moment przekazania sobie znaku pokoju, obiektywy kamer skierowano prosto na czołowych urzędników państwowych.

Szef rządu najpierw podał dłoń Magdalenie Biejat, podczas gdy głowa państwa wymieniła ten gest z własną małżonką. W dalszej kolejności Karol Nawrocki uścisnął rękę marszałkowi Sejmu. Z kolei Donald Tusk wymienił uścisk z Włodzimierzem Czarzastym, a następnie z Martą Nawrocką. Na sam koniec premier i prezydent zdecydowanie podali sobie dłonie, a Karol Nawrocki dodatkowo skinął głową w kierunku lidera Platformy Obywatelskiej.

Wszyscy zgromadzeni na miejscu politycy wykazali się pełną powagą i należytym szacunkiem, zapominając na chwilę o codziennych sporach. Ten krótki incydent udowodnił, że w obliczu ostatecznych sytuacji Polacy są w stanie skutecznie zjednoczyć się ponad partyjnymi podziałami.

Sonda
Jak zapamiętasz działalność Łukasza Litewki?
KAROL NAWROCKI DOTARŁ NA POGRZEB ŁUKASZA LITEWKI