Tak mieszka Lech Wałęsa w Gdańsku. Wnętrza willi mogą zaskoczyć!

Życie prywatne byłego prezydenta od lat budzi zainteresowanie, a wokół jego majątku krążą najróżniejsze plotki. Niektórzy wyobrażają sobie luksusy i przepych, inni stawiają na skromność dawnego stoczniowca. Jak w rzeczywistości wygląda rezydencja Lecha Wałęsy w Gdańsku? Mimo wysokiej wartości nieruchomości, jej wystrój to prawdziwy powrót do przeszłości, przypominający bardziej lata 90. niż współczesne trendy.

Dla wielu Polaków były prezydent to ikona, laureat Pokojowej Nagrody Nobla oraz postać, która na zawsze wpisała się w podręczniki historii. Nic więc zaskakującego, że kulisy życia codziennego legendarnego przywódcy „Solidarności” niezmiennie wywołują spore emocje wśród rodaków. Najwięcej pytań rodzi jednak dom, w którym Lech Wałęsa cieszy się zasłużoną emeryturą, a dokładniej willa usytuowana w jednej z malowniczych dzielnic Gdańska.

Początki tej nieruchomości sięgają końca lat 80. Wałęsowie, którzy przez osiem lat musieli pomieścić wielodzietną rodzinę w niewielkim mieszkaniu na gdańskim osiedlu Zaspa, bardzo chcieli mieć wreszcie więcej przestrzeni. Ostatecznie udało im się zrealizować te plany. Posiadłość Wałęsów tonie w zieleni drzew i krzewów, otoczona rozległym ogrodem. Wzrok przykuwa zwłaszcza reprezentacyjne wejście. Nad drzwiami wejściowymi, ozdobionymi kolumnami, znajduje się niewielki balkon. Kolumny te podtrzymują zdobienie z wygrawerowaną datą budowy: 1997. Nad głównym wejściem można również dostrzec powiewające flagi: polską i europejską.

Budynek od strony ulicy wygląda bardzo elegancko, a przed wścibskimi spojrzeniami chroni go szczelny, wysoki żywopłot. Willa położona jest na bardzo zielonym terenie, co ostatnio sam noblista zaprezentował w internecie, udostępniając fotografie swojego ogrodu. Cała działka jest starannie pielęgnowana, a na jej terenie znajduje się przestrzeń do relaksu, w tym między innymi ogrodowa huśtawka.

Prawdziwe zdziwienie budzi jednak to, co kryje się w środku gdańskiej rezydencji. Ci, którzy spodziewają się wszechobecnego blichtru, nowoczesnych rozwiązań architektonicznych czy okazałego basenu, będą mocno zawiedzeni. Pokoje urządzone są bez cienia ekstrawagancji, a jak na dzisiejsze standardy – wręcz minimalistycznie. Zarówno były lider „Solidarności”, jak i jego małżonka wielokrotnie powtarzali, że to po prostu normalne, praktyczne miejsce do życia, a doniesienia o niesamowitym luksusie mijają się z prawdą.

Najważniejszym pomieszczeniem w domu jest pokój dzienny, w którym królują tradycyjne meble, masywne dywany oraz mnóstwo pamiątek związanych z prezydenturą i wizytami zagranicznymi. Bardzo istotne są tam także motywy sakralne – na ścianach wisi sporo obrazów o tematyce religijnej i portretów Maryi, do której noblista żywi głęboką cześć. Innym kluczowym miejscem w rezydencji jest klasyczna kuchnia, gdzie przy dużym stole wciąż często gromadzi się cała wielopokoleniowa rodzina byłego prezydenta.

exb wstęp 25.06.2026