Spis treści
- Materiał wideo pokazujący napaść na młodą Ukrainkę w bielskim autobusie wywołał olbrzymie poruszenie i lawinę internetowych opinii.
- Z analizy ekspertów wynika, że większość internautów (62%) dostrzega związek między tym zdarzeniem a polityczną retoryką wymierzoną w Ukrainę, przypisując winę prawicy.
- W przestrzeni wirtualnej pojawiły się również inne koncepcje, surowo oceniono brak reakcji ze strony świadków, a sam incydent stał się punktem wyjścia do dyskusji o społecznych nastrojach w Polsce.
Nagranie zarejestrowane w jednym z autobusów miejskich w Bielsku-Białej odbiło się szerokim echem w mediach. Widać na nim awanturującego się mężczyznę, który kieruje wulgarne słowa w stronę młodej Ukrainki i jej znajomych.
Jak wynika z danych zebranych przez ośrodek analityczny Res Futura, zaledwie w 48 godzin materiał przyciągnął uwagę 14 milionów unikalnych odbiorców. Badacze przeanalizowali również treść zamieszczanych komentarzy.
Z czym internauci łączą atak na nastolatkę w Bielsku-Białej?
Badanie pokazuje, że aż 62 procent osób biorących udział w dyskusji w sieci uważa, iż incydent ten ma bezpośredni związek z antyukraińskimi narracjami politycznymi obecnymi w Polsce. Reszta, czyli 38 procent, skupiła się wyłącznie na winie zatrzymanego 54-latka.
Najliczniejsza część komentarzy (stanowiąca około 14 procent) obwinia środowiska prawicowe o dopuszczenie do głosu nienawiści w sferze publicznej.
Z kolei 12 procent wpisów odnosiło się do postawy współpasażerów. Użytkownicy internetu nie kryli zażenowania, krytykując bierność ludzi, którzy nie zareagowali na agresję mężczyzny.
Zełenski i „banderyzacja” Ukrainy w opinii internautów
Inna część wpisów wiązała pogarszające się nastawienie do Ukraińców z decyzjami prezydenta Wołodymyra Zełenskiego oraz zjawiskiem, które komentujący nazwali „banderyzacją” Ukrainy. Takie poglądy reprezentowało około 9 procent zbadanych opinii.
Niektórzy użytkownicy wyrażali wątpliwości co do prawdziwości całej sytuacji. Około 6 procent komentarzy zawierało teorie, według których zdarzenie mogło być wyreżyserowaną akcją ze strony służb lub samych Ukraińców.
Pojawiły się również głosy uznania dla szybkiej reakcji policji po ujęciu sprawcy. Wśród emocji najczęściej pojawiających się w sieci dominowały złość, obrzydzenie zachowaniem napastnika i stanowczy sprzeciw wobec krzywdzenia młodzieży.
Co wydarzyło się w autobusie w Bielsku-Białej? Agresor zatrzymany
Do incydentu doszło w niedzielę w pojeździe komunikacji miejskiej. Z zebranych informacji wynika, że 54-latek zachowywał się wulgarnie i obrażał dziewczynę z Ukrainy oraz jej koleżanki.
Agresor jest już w rękach policji. Służby analizują jego działanie pod kątem znieważenia na tle narodowościowym (art. 257 Kodeksu karnego), za co grozi kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności.
W raporcie Res Futury zaznaczono, że nie jest to odosobniony przypadek z ostatnich dni. Tydzień wcześniej policja zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy usiłowali wtargnąć do siedziby ukraińskiej firmy, twierdząc, że chcą zweryfikować, czy jej właścicielka popiera Stepana Banderę.
Poniżej galeria zdjęć: Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy