Spis treści
Spięcie Nawrockiego z reporterem TVN24 w Przemyślu
Prezydent Karol Nawrocki uczestniczył w poniedziałek, 23 marca, w przemyskich obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, gdzie spotkał się z węgierską głową państwa. Zwieńczeniem wydarzenia była wspólna konferencja prasowa, po której doszło do incydentu szeroko komentowanego przez media. Mateusz Półchłopek, dziennikarz stacji TVN24, zapytał polskiego prezydenta o stosunek do relacji łączących węgierskiego premiera Viktora Orbana z Władimirem Putinem.
Reakcja prezydenta na pytanie o Orbana i Putina
Pytanie wyraźnie wzburzyło Karola Nawrockiego. Zbliżając się do pracownika stacji, zareagował bardzo stanowczo.
Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze. Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? - powiedział Nawrocki.
Zbigniew Bogucki broni Nawrockiego i uderza w dziennikarza
Sprawę skomentował na antenie TVN24 Zbigniew Bogucki. Szef Kancelarii Prezydenta stwierdził, że zachowanie głowy państwa było zdrowe, mądre i racjonalne.
Była to odpowiedź na próbę bezczelnej manipulacji. Mamy konferencję przywódców dwóch państw. Pan prezydent jasno mówi jakie jest stanowisko wobec Rosji, że zbrodniarzem jest Putin. Ja myślałem, że pan nie będzie w to brnął. Mamy do czynienia z panem, który zachowuje się nie jak "pół-dziennikarz", tylko jak ćwierć-dziennikarz. Mam prawo tak określić. Mówię o jego zachowaniu, nie odnoszę się do osoby - powiedział.
Konrad Piasecki reaguje na słowa o "pół-dziennikarzu"
Wypowiedź Boguckiego spotkała się z błyskawiczną reakcją prowadzącego wywiad Konrada Piaseckiego: - Ale to są żarty z nazwiska? - zapytał. Szef kancelarii stanowczo zaprzeczył: - Nie to nie są żarty z nazwiska. Mówię o ćwierć-dziennikarzu. Mówię o zachowaniu, które jest niegodne w stosunku do głowy państwa. To jest ustawka, żeby to nagrać. To nie jest sytuacja normalna.