Spis treści
Maja Chwalińska po doskonałym triumfie nad Marią Sakkari poznała rywalkę w walce o ćwierćfinał wielkoszlemowego French Open. W poniedziałek naprzeciwko Polki stanie Diane Parry, dla której ten turniej również układa się rewelacyjnie.
Diane Parry zmierzy się z Mają Chwalińską. Francuzka to ostatnia nadzieja gospodarzy
Diane Parry jest jedyną reprezentantką Francji, która wciąż walczy w singlowym turnieju kobiet na kortach Rolanda Garrosa. Zajmująca 92. miejsce w rankingu WTA zawodniczka wirtualnie wspięła się już na 54. pozycję, a w trzeciej rundzie zaskoczyła wszystkich, eliminując rozstawioną z numerem szóstym Amandę Anisimovą. Starcie zakończyło się wynikiem 6:3, 4:6, 7:6 (10-3). Amerykańska tenisistka wystąpiła na kortach ziemnych po raz pierwszy w tym sezonie, powracając po urazie nadgarstka.
Dla Diane Parry, podobnie jak dla polskiej tenisistki, awans do 1/8 finału to najważniejsze osiągnięcie w dotychczasowej sportowej drodze. Francuzka ma większe doświadczenie w turniejach wielkoszlemowych, ale nigdy wcześniej nie dotarła do tego etapu rozgrywek. Od czasu niespodziewanego zwycięstwa nad Barborą Krejcikovą w 2022 roku, reprezentantka gospodarzy nie zanotowała wygranej nad rywalką z pierwszej dziesiątki rankingu WTA.
Rywalka Mai Chwalińskiej po wygranej: Mam nadzieję, że wygramy dwa z dwóch
Pojedynek na korcie Philippe-Chatrier odbył się przy niezwykle głośnym dopingu kibiców wspierających reprezentantkę gospodarzy. Po wygranej piłce meczowej wzruszona Diane Parry zwróciła się bezpośrednio do fanów zgromadzonych na trybunach.
- Jestem taka szczęśliwa, że mogłam przeżyć ten mecz w takiej atmosferze, byliście niesamowici! -
Następnie tenisistka zaskoczyła publiczność, nawiązując do zbliżającego się sportowego widowiska z innej dyscypliny.
- To był wielki dzień, między moim meczem a finałem PSG, który nas czeka. Mam nadzieję, że wygramy dwa z dwóch -
Maja Chwalińska osiągnie historyczny awans w rankingu WTA
Maja Chwalińska znakomicie zaprezentowała się w starciu z Marią Sakkari, pokonując rywalkę 1:6, 6:3, 6:2. Dla Polki, notowanej na 114. pozycji na świecie, turniej we Francji oznacza debiut w pierwszej setce światowego zestawienia, a w wirtualnym rankingu plasuje się już na 75. miejscu. Zbliżające się spotkanie z Diane Parry będzie więc dla obu tenisistek rywalizacją o największy triumf w karierze.