Spis treści
- Prokuratura kontynuuje śledztwo w sprawie rażących błędów przy zliczaniu kart do głosowania podczas drugiej tury wyborów prezydenckich w 2025 roku.
- Zarzuty przedstawiono już 87 osobom zasiadającym w obwodowych komisjach wyborczych, które mylnie przypisywały poparcie dla Rafała Trzaskowskiego Karolowi Nawrockiemu i na odwrót.
- Wykryte uchybienia polegały na całkowitej zamianie wyników obu polityków w oficjalnych dokumentach, jednak nie wpłynęły one na ostateczny rezultat głosowania.
Choć od starcia o fotel głowy państwa minęło już kilkanaście miesięcy, organy ścigania nie zamykają spraw związanych z pracą obwodowych komisji wyborczych. Śledczy skrupulatnie weryfikują sytuacje, w których karty z zaznaczonym nazwiskiem Karola Nawrockiego lub Rafała Trzaskowskiego zostały nieprawidłowo zsumowane bądź błędnie naniesione na protokoły. Z najnowszych ustaleń wynika, że grono podejrzanych w tej sprawie sukcesywnie się powiększa.
Zarzuty dla członków komisji po wyborach prezydenckich 2025
Postępowanie w sprawie nieumyślnego niedopełnienia obowiązków przez osoby odpowiedzialne za przebieg głosowania w 2025 roku nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Siedlcach. Na początku września informowano o 68 podejrzanych, jednak obecne statystyki mówią już o 87 osobach z zarzutami. W ciągu niespełna miesiąca przybyło aż 19 członków komisji, którzy muszą tłumaczyć się przed śledczymi. Wśród nich znajdują się zarówno przewodniczący i ich zastępcy, jak i szeregowi członkowie. Organy ścigania wskazują, że dopuścili się oni nierzetelnego zliczenia ważnych oraz nieważnych kart, pomylili kandydatów i wprowadzili wadliwe dane do ostatecznych protokołów.
Zamiana wyników Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego
Ponowna weryfikacja dokumentacji z części obwodów ujawniła szokujące pomyłki. Okazało się, że w niektórych lokalach poparcie dla Rafała Trzaskowskiego lądowało na koncie Karola Nawrockiego, podczas gdy w innych sytuacja była dokładnie odwrotna. W skrajnych przypadkach dochodziło do całkowitej zamiany końcowych rezultatów obu polityków. Kontrole wykazały również rozbieżności w kwalifikowaniu głosów nieważnych. Skala tych nieprawidłowości była jednak zbyt mała, aby zniwelować ogólnokrajową przewagę zwycięzcy. Przypomnijmy, że decydujące starcie odbyło się 1 czerwca 2025 roku. Karol Nawrocki wygrał z wynikiem 50,89 proc., wyprzedzając Rafała Trzaskowskiego (49,11 proc.) o ponad 369 tysięcy głosów. Sąd Najwyższy ostatecznie zatwierdził ten wybór na początku lipca 2025 roku.
Prokuratura wysyła akty oskarżenia do sądów
Działania prokuratury nie ograniczają się wyłącznie do stawiania zarzutów i przesłuchiwania świadków. W przypadkach, gdzie ponowne przeliczenie kart wykazało drastyczne różnice w stosunku do danych z protokołów, śledczy zdążyli już skierować akty oskarżenia do sądów. Prokuratorzy wciąż wzywają kolejne osoby zaangażowane w organizację głosowania, co zwiastuje dalszy wzrost liczby oskarżonych. Śledczy wyraźnie zaznaczają, że pomyłki nie faworyzowały żadnego ze sztabów. Błędy miały charakter dwustronny, a pule głosów Karola Nawrockiego wielokrotnie zasilały wynik Rafała Trzaskowskiego, podobnie jak karty skreślone na kontrkandydata trafiały do obozu jego oponenta.