Spis treści
W czwartek, 16 lipca, Rada Najwyższa Ukrainy przegłosowała powołanie Serhija Koreckiego na funkcję szefa rządu. Wcześniej zajmował on stanowisko prezesa zarządu w państwowym koncernie energetycznym Naftohaz. Kandydaturę Koreckiego oficjalnie wysunął prezydent Wołodymyr Zełenski, a propozycję tę poparło 289 członków parlamentu.
Jeszcze przed samym głosowaniem Serhij Korecki zwrócił się do zgromadzonych deputowanych. Zaznaczył w swoim wystąpieniu, że skupi się przede wszystkim na obronności kraju, budowaniu stabilnej gospodarki oraz dążeniach do integracji z Unią Europejską. „Ukraina będzie członkiem Unii Europejskiej. To jeden z konstytucyjnych priorytetów. Jest to również historyczna misja naszego pokolenia. Obiecuję, że rząd zrobi wszystko, co możliwe i konieczne, aby podążać tą drogą” – podkreślił nowo wybrany premier. W dalszej części swojej przemowy zaznaczył, że zdaje sobie sprawę z czekających go wyzwań. „Jestem gotowy na trudne kroki. Najważniejsze, aby służyły one poprawie życia ludzi i naszej odporności. We wszystkich regionach Ukrainy szczególną uwagę należy poświęcić obszarom przyfrontowym, które Rosjanie atakują praktycznie każdego dnia. Chcę, aby ten Gabinet Ministrów stał się rządem obrony, rządem rozwoju gospodarczego oraz rządem integracji europejskiej” – stwierdził polityk.
Serhij Korecki nowym premierem Ukrainy. Kim jest polityk?
Nowy szef rządu ma 48 lat. Na stanowisku premiera zastąpił Julię Swyrydenko. Zaledwie w niedzielę, 12 lipca, Wołodymyr Zełenski publicznie zasugerował jej dymisję. W odpowiedzi na to Swyrydenko ogłosiła, że sama rezygnuje ze sprawowanej funkcji. Z kolei we wtorek ukraiński parlament formalnie zaakceptował jej odejście ze stanowiska.
Prezydent Ukrainy nie krył swojego poparcia dla nowej nominacji. W swojej wypowiedzi zaznaczył, że uważa Serhija Koreckiego za najbardziej kompetentnego kandydata do pokierowania pracami Rady Ministrów.
Jeśli wchodzimy w okres zimowy, musimy być do niego przygotowani. Przygotowujemy się od dawna, ale priorytety są jasne – przygotowanie do zimy. Dlatego Serhij Korecki, po wszystkich konsultacjach, jest prawdopodobnie najlepiej przygotowaną osobą do objęcia stanowiska premiera Ukrainy – oświadczył prezydent.
Mychajło Fedorow stracił stanowisko ministra obrony Ukrainy
Prezydent Wołodymyr Zełenski zainicjował szerokie zmiany w ukraińskim rządzie, które rozpoczęły się od ustąpienia premier Julii Swyrydenko. Dotknęły one również resortu obrony, na czele którego stał Mychajło Fedorow. Decyzja o jego odwołaniu spotkała się z chłodnym przyjęciem w społeczeństwie. Pojawiły się obawy, że ten ruch może negatywnie wpłynąć na pozycję Ukrainy w kontekście toczącego się konfliktu zbrojnego z Rosją.
Zanim Mychajło Fedorow objął tekę ministra obrony w styczniu 2026 roku, pracował w resorcie transformacji cyfrowej. Choć jego misja na stanowisku szefa resortu obronności trwała bardzo krótko, zdążył on zainicjować szereg istotnych zmian w funkcjonowaniu ministerstwa. Działania te zaczęły już przynosić widoczne efekty w sposobie prowadzenia operacji wojskowych na froncie.
Wołodymyr Zełenski poinformował, że ma już na oku osobę, która mogłaby przejąć kierownictwo nad ministerstwem po Fedorowie. Według słów prezydenta poważnie brana pod uwagę jest kandydatura Ihora Kłymenki, który aktualnie piastuje urząd ministra spraw wewnętrznych Ukrainy.