Spis treści
- Wniosek o uchylenie immunitetu Grzegorza Brauna trafił do Parlamentu Europejskiego za sprawą Prokuratora Generalnego.
- Sprawa dotyczy kontrowersyjnych słów europosła z lipca 2025 roku, kiedy to publicznie stwierdził, że „komory gazowe w Auschwitz to fake”.
- Politykowi grozi do 3 lat pozbawienia wolności, a to nie jedyny jego konflikt z prawem w ostatnim czasie.
Zarzuty z ustawy o IPN dla Grzegorza Brauna
Podczas spotkania z mediami Prokurator Generalny Waldemar Żurek ogłosił przekazanie odpowiednich dokumentów władzom Parlamentu Europejskiego. Śledczy zamierzają postawić politykowi zarzuty oparte na artykule 55 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Przepis ten penalizuje publiczne i niezgodne z faktami zaprzeczanie zbrodniom wymienionym w ustawie. Inicjatywa ta jest efektem postępowania prowadzonego przez IPN. Aby jednak formalne oskarżenie i ewentualna kara do trzech lat więzienia stały się możliwe, europarlament musi najpierw zgodzić się na pozbawienie Brauna ochrony immunitetowej.
Komorowski na czerwonym świetle. Dlaczego SOP asystował mu u krawca? [ZDJĘCIA]
Reakcja Muzeum Auschwitz i Ambasady Izraela
Afera wybuchła w lipcu 2025 roku, kiedy Grzegorz Braun udzielał wywiadu w internecie. Wypowiadając się na temat II wojny światowej, polityk rzucił stwierdzenie, że „komory gazowe w Auschwitz to fake”. Prowadzący rozmowę zareagował błyskawicznie, przerywając wywód europosła, ale słowa te zdążyły wywołać lawinę oburzenia. Głos zabrały kluczowe instytucje:
- Przedstawiciele Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau uznali tę wypowiedź za bolesną próbę fałszowania historii.
- Instytut Pamięci Narodowej natychmiastowo podjął kroki prawne, wszczynając śledztwo w sprawie negowania ludobójstwa.
- Ambasada Izraela w Polsce wyraziła głęboki sprzeciw wobec kwestionowania Holokaustu.
To właśnie ta wypowiedź, zakwalifikowana jako kłamstwo oświęcimskie, stała się bezpośrednią przyczyną obecnych działań prokuratury.
Parlament Europejski już uchylał immunitet polityka
Obecny wniosek Waldemara Żurka to kolejny epizod w bogatej kartotece sądowo-prokuratorskiej Grzegorza Brauna. Europoseł regularnie balansuje na granicy prawa, a jego przywileje były już wcześniej kwestionowane przez wymiar sprawiedliwości. Warto przypomnieć, że w listopadzie 2025 roku Parlament Europejski podjął już decyzję o uchyleniu mu immunitetu w związku z zupełnie inną sprawą.