Spis treści
Koniec umowy z gigantem kosmetycznym
Jak podaje portal Sport.pl, Iga Świątek nie jest już ambasadorką marki Lancome, światowego potentata w branży kosmetycznej. Współpraca ta rozpoczęła się wiosną 2024 roku, a wizerunek naszej mistrzyni zdobił banery reklamowe w całej Polsce. Ostatnio jednak uważni obserwatorzy dostrzegli, że logotyp firmy zniknął z oficjalnej strony internetowej zawodniczki. Te spekulacje zostały potwierdzone przez przedstawicieli koncernu, którzy w nadesłanym oświadczeniu poinformowali, że kontrakt z polską tenisistką wygasł 31 stycznia.
Oświadczenie marki w sprawie Igi Świątek
Kampania z udziałem raszynianki była szeroko komentowana i chwalona przez fanów, przyrównujących tenisistkę do gwiazdy filmowej. Mimo to drogi obu stron się rozeszły. W komunikacie przesłanym do mediów firma podsumowała ten okres.
„Była ona dla marki ważnym i inspirującym doświadczeniem. W trakcie jej trwania zrealizowano szereg projektów komunikacyjnych i wizerunkowych, które spotkały się z dużym zainteresowaniem odbiorców i stanowiły istotny element działań marki na rynku. Dziękujemy Idze Świątek za jej zaangażowanie, autentyczność oraz wkład w realizację wspólnych projektów. Życzymy jej dalszych sukcesów – zarówno na korcie, jak i poza nim” – czytamy w przesłanym nam komunikacie.
Majątek i strategia inwestycyjna gwiazdy
Iga Świątek zgromadziła na kortach fortunę przekraczającą 44,7 mln dolarów z samych nagród, ale to kontrakty reklamowe stanowią potężny filar jej budżetu. Według wyliczeń serwisu "Sportico" roczne wpływy od sponsorów to około 13 mln dolarów. Tenisistka posiada apartament w Warszawie i kilka modeli Porsche, jednak do finansów podchodzi z dużą rozwagą. W rozmowie z "Super Expressem" sprzed kilku lat przyznała, że na razie skupia się na gromadzeniu kapitału i nauce, a na odważniejsze inwestycje przyjdzie czas, gdy osiągnie wiek około 30 lat.
Niedawno magazyn „Forbes Women” oszacował wartość wizerunkową kobiet w polskim show-biznesie. Iga Świątek absolutnie deklasuje konkurencję w tym rankingu. Wycena jej marki osobistej liczona jest w miliardach złotych, co sprawia, że wyprzedza drugą w zestawieniu Annę Lewandowską o cały rząd wielkości.