Posłowie szczekali podczas przemówienia Kosiniaka-Kamysza. Do sieci trafiło nagranie z obrad

Obrady parlamentu dotyczące wyboru nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego przebiegały w niezwykle nerwowej atmosferze. Kiedy na sejmową mównicę wszedł wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, część parlamentarzystów zaczęła wydawać z siebie zwierzęce odgłosy.

Maciej Berek nowym sędzią Trybunału Konstytucyjnego
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express Maciej Berek nowym sędzią Trybunału Konstytucyjnego

Piątkowe posiedzenie niższej izby parlamentu rozpoczęło się tuż po godzinie 9 od bardzo napiętego punktu harmonogramu. Deputowani musieli zdecydować o obsadzeniu wolnego stanowiska w Trybunale Konstytucyjnym. Koalicja Obywatelska wysunęła kandydaturę Macieja Berka, który w przeszłości pracował jako minister w rządzie Donalda Tuska. Z kolei Prawo i Sprawiedliwość postawiło na Artura Kotowskiego. Dzień przed zaplanowanym głosowaniem sejmowa komisja sprawiedliwości wydała pozytywną rekomendację dla kandydata większości rządzącej i jednocześnie odrzuciła propozycję wysuniętą przez prawicową opozycję. Taki obrót spraw wywołał na sali plenarnej ogromne poruszenie.

Przed ostatecznym rozstrzygnięciem na mównicy pojawili się nie tylko liderzy poszczególnych ugrupowań politycznych. Głos w dyskusji zabrał również minister Zbigniew Bogucki, który reprezentował Kancelarię Prezydenta RP. Przedstawiciel głowy państwa stanowczo ocenił, że kandydatura Macieja Berka na sędziego posiada istotne wady formalne i z tego powodu nie powinna być w ogóle procedowana przez parlamentarzystów podczas tego posiedzenia.

Władysław Kosiniak-Kamysz na mównicy. Posłowie szczekali w trakcie wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego

Słowa prezydenckiego ministra wywołały natychmiastową reakcję ze strony lidera Polskiego Stronnictwa Ludowego. Szef resortu obrony narodowej postanowił stanowczo odpowiedzieć na sformułowane przed momentem zarzuty. Jak skomentował wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz „Nigdy dotąd przedstawiciel prezydenta nie próbował wpływać na wybór sędziego Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm”. Kiedy polityk próbował kontynuować swoje wystąpienie z mównicy, z ław zajmowanych przez część posłów zaczęły dobiegać głośne odgłosy szczekania.

Nagranie dokumentujące to niecodzienne zachowanie parlamentarzystów bardzo szybko obiegło internet. Wideo udostępnił w mediach społecznościowych sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jakub Stefaniak. Urzędnik opublikował na portalu X wpis, w którym wprost odniósł się do absurdalnej sytuacji. „W czasie wystąpienia wicepremiera patoprawica zaczęła… szczekać! Tak! To nie żart” - napisał przedstawiciel rządu w swoim internetowym komunikacie dołączonym do filmu.

Biedrzycka Expressem | 2026 09 04

Rolki