Polacy domagają się przeprosin za uhonorowanie UPA. Jednoznaczne wyniki sondażu

Kontrowersyjny krok Wołodymyra Zełenskiego, który nadał jednej z brygad patronat „bohaterów UPA”, wciąż wywołuje w Polsce ogromne oburzenie. Sprawdziliśmy, czy obywatele oczekują w tej sprawie oficjalnych przeprosin od Kijowa. Wyniki najnowszego badania opinii publicznej dają jasną odpowiedź na to pytanie.

Wołodymyr Zełenski podczas wystąpienia, ubrany w czarną koszulę i marynarkę, wskazuje prawą ręką, przemawiając z mównicy. Za nim widoczne są flagi UE oraz Ukrainy. Więcej informacji o dyplomatycznych napięciach na naszym portalu.
Autor: AKPA Prezydent Wołodymyr Zełenski wygłasza przemówienie. Na zdjęciu widać go w ciemnym ubraniu, gestykulującego. W tle flagi Unii Europejskiej i Ukrainy. Więcej o nowych przepisach dotyczących podwójnego obywatelstwa na Ukrainie, które dotyczą również Polski i Czech, przeczytasz na portalu Super Biznes.
  • Prezydent Wołodymyr Zełenski patronem ukraińskiej formacji ustanowił "Bohaterów UPA", tłumacząc to powrotem do narodowych tradycji zbrojnych. W Polsce wywołało to falę krytyki, ponieważ formacja ta odpowiada za rzeź wołyńską.
  • Najnowsze badanie pracowni Pollster pokazuje jasno: absolutna większość naszego społeczeństwa domaga się od Kijowa oficjalnych przeprosin za ten krok.
  • Dyplomatyczny spór eskalował, gdy prezydent Karol Nawrocki pozbawił ukraińskiego przywódcę Orderu Orła Białego. W odpowiedzi Zełenski odesłał odznaczenie, a w jego ślady poszli polscy politycy – m.in. Jarosław Kaczyński i Mariusz Błaszczak – zwracając medale nadane im wcześniej przez Ukrainę.

Pracownia Pollster zapytała respondentów na zlecenie "Super Expressu", czy Kijów powinien wystosować oficjalne przeprosiny za uhonorowanie ukraińskiej jednostki wojskowej imieniem działaczy UPA. Odpowiedź "zdecydowanie tak" wskazało 57 proc. pytanych, natomiast opcję "raczej tak" zaznaczyło 25 proc. ankietowanych. Głosów sprzeciwu było niewiele: zaledwie 8 proc. osób stwierdziło "raczej nie", a 3 proc. wybrało wariant "zdecydowanie nie". Z kolei 17 proc. uczestników badania nie potrafiło zająć jednoznacznego stanowiska. Rezultaty jednoznacznie dowodzą, że Polacy masowo oczekują posypania głowy popiołem przez ukraińskie władze.

Wołodymyr Zełenski honoruje UPA. Decyzja prezydenta Ukrainy

Przywódca państwa ukraińskiego nadał brygadzie tamtejszych Sił Zbrojnych tytuł „Bohaterów UPA”. Formacja ta zapisała się niezwykle krwawo na kartach historii, odpowiadając bezpośrednio za masową eksterminację Polaków zamieszkujących Wołyń. Swój ruch Wołodymyr Zełenski tłumaczył następująco:

"W celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy"

Sonda
Czy Ukraina powinna oficjalnie przeprosić Polaków za decyzję dotyczącą nadania jednostce wojskowej imienia bohaterów UPA?

Nadanie tak kontrowersyjnego patronatu wywołało natychmiastowy sprzeciw środowisk badawczych. Historycy alarmują i przypominają, że w lipcu 1943 roku oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii przypuściły skoordynowany atak na blisko 150 wsi i osad zamieszkiwanych przez ludność polską. Dramatyczne wydarzenia rozegrały się na terenie dawnego województwa wołyńskiego, obejmując ówczesne powiaty łucki, kowelski, horochowski i włodzimierski, które dziś leżą w granicach państwa ukraińskiego.

Bestialska zbrodnia, znana powszechnie jako rzeź wołyńska, została zaplanowana i zrealizowana przez członków Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN-B) pod wodzą Stepana Bandery oraz podporządkowaną im zbrojnie Ukraińską Powstańczą Armię.

Order Orła Białego odebrany. Dyplomatyczne napięcia na linii Kijów-Warszawa

Reakcją na uhonorowanie ukraińskich żołnierzy mianem „Bohaterów UPA” był stanowczy krok Karola Nawrockiego. Polski prezydent podjął decyzję o pozbawieniu Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego. Już następnego dnia, w sobotę, ukraiński przywódca ogłosił, że odesłał to najwyższe polskie odznaczenie z powrotem do rąk prezydenta Nawrockiego.

Przedstawiciele Kijowa przekonywali jednocześnie, że przed ostatecznym zwrotem medalu do Kancelarii Prezydenta RP starali się zażegnać kryzys i wyjaśnić swoje motywacje. Wołodymyr Zełenski miał nawet wychodzić z inicjatywą osobistego spotkania oraz zorganizowania wspólnej konferencji prasowej z Karolem Nawrockim. Kancelaria Prezydenta RP całkowicie zdementowała te doniesienia, przedstawiając w tej materii zupełnie inną wersję przebiegu zdarzeń.

Pokłosiem dyplomatycznej burzy są również decyzje czołowych polskich polityków. Głos zabrali między innymi Jarosław Kaczyński oraz Mariusz Błaszczak, którzy postanowili demonstracyjnie zwrócić ordery przyznane im w przeszłości przez państwo ukraińskie.

Badanie opinii publicznej zostało przeprowadzone przez Instytut Badań Pollster. Ankiety realizowano w dniach od 19 do 21 czerwca 2026 roku, a udział w nich wzięła reprezentatywna grupa 1045 dorosłych mieszkańców Polski.

W dołączonej galerii zdjęciowej można prześledzić dotychczasowe relacje Wołodymyra Zełenskiego z polskimi przywódcami.

Najlepsze historie miłosne to te z tragicznym zakończeniem? Rozmawiamy z obsadą "Trio" | Wywiad ESKA