Zaniepokojeni sąsiedzi wezwali pomoc do Grzybna
24 czerwca 2026 roku w godzinach porannych starszy sierżant Maria Maraszkiewicz oraz aspirant Tomasz Dąbrowski pełnili służbę obchodową w miejscowości Grzybno. Funkcjonariusze zostali skierowani pod wskazany adres po zgłoszeniu od zaniepokojonych sąsiadów. Mieszkańcy poinformowali policjantów, że od poprzedniego dnia nie mają kontaktu z 67-letnim mężczyzną. Z ich relacji wynikało, że sąsiad jest osobą z niepełnosprawnością, cierpi na liczne schorzenia oraz przeszedł kilka tygodni wcześniej udar.
Wyważenie drzwi i odnalezienie nieprzytomnego mieszkańca
Po przybyciu na miejsce policjanci potwierdzili, że mieszkaniec nie reaguje na pukanie ani głośne wezwania. Z wnętrza lokalu dobiegał jedynie dźwięk dzwoniącego telefonu, co wzbudziło dodatkowe podejrzenia mundurowych. Z uwagi na realne zagrożenie zdrowia funkcjonariusze podjęli decyzję o siłowym wejściu do środka. Po wyważeniu drzwi policjanci odnaleźli w jednym z pokoi leżącego na łóżku starszego mężczyznę.
Pomoc przedmedyczna i transport 67-latka do szpitala
Mieszkaniec był nieprzytomny, oddychał z wyraźnym trudem i nie nawiązywał żadnego kontaktu z otoczeniem. Funkcjonariusze zauważyli, że w pomieszczeniu panuje bardzo wysoka temperatura oraz brak odpowiedniego dopływu powietrza. Policjanci natychmiast przewietrzyli pokój i monitorowali stan poszkodowanego aż do czasu przyjazdu służb ratunkowych. Po udzieleniu pomocy 67-latek został przewieziony przez Zespół Ratownictwa Medycznego do szpitala, gdzie otrzymał specjalistyczną opiekę.
Źródło: Policja.pl