Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Znane twarze ze świata mediów i polityki pożegnały wybitnego dziennikarza

W piątek 14 sierpnia odbywają się uroczystości pogrzebowe Andrzeja Morozowskiego, który odszedł 4 sierpnia, mając 69 lat. Żałobnicy gromadzili się najpierw na warszawskich Powązkach Wojskowych, by później odprowadzić zmarłego na cmentarz w Pyrach. W ostatniej drodze towarzyszyli mu liczni znajomi, ludzie mediów i politycy, m.in. senator Michał Kamiński.

Andrzej Morozowski, szanowany i doświadczony reporter, związany przez długie lata z TVN24, był dobrze znany widzom jako gospodarz programu „Tak jest”. Jego profesjonalizm zyskiwał uznanie odbiorców. Mężczyzna zmarł w wieku 69 lat, a przyczyną śmierci była choroba nowotworowa. Osierocił syna Jana i zostawił żonę Agatę. W ciężkich chwilach przed śmiercią mógł liczyć na obecność oddanych bliskich i przyjaciół z branży.

W trakcie swojej bogatej kariery Morozowski pracował m.in. w redakcjach Radia Zet oraz telewizji TVN24. Warto wspomnieć, że z wykształcenia był absolwentem Wydziału Wiedzy o Teatrze warszawskiej Akademii Teatralnej, jednak ostatecznie związał swoje życie z dziennikarstwem. W latach 90. funkcjonował w Radiu Zet, a jednocześnie realizował materiały dla TVP, pracując chociażby jako sejmowy korespondent „Teleexpressu”. Z TVN24 współpracował od 2001 roku. Wtedy to prowadził bądź współtworzył popularne audycje publicystyczne, takie jak „Skaner polityczny”, „Rozmowa bardzo polityczna”, „Kuluary” czy też wspomniany „Tak jest”.

Ostatnie pożegnanie utytułowanego dziennikarza zainaugurowano o 10.00 rano ceremonią na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach. Oficjalny komunikat organizatorów informował, że nabożeństwo jest otwarte dla wszystkich, którzy zechcą oddać hołd zmarłemu. Jak również wyjaśniono, choć liturgia miała miejsce na Powązkach, samo ciało Andrzeja Morozowskiego ostatecznie spocznie w podwarszawskich Pyrach, na tamtejszej nekropolii zlokalizowanej przy ulicy Farbiarskiej.

Koledzy i politycy odprowadzają Andrzeja Morozowskiego w ostatnią drogę

Na uroczystościach pogrzebowych nie mogło zabraknąć najbliższych współpracowników zmarłego z czasów jego aktywności medialnej. Swoją obecność zaznaczyli m.in. Piotr Kraśko, Katarzyna Kolenda-Zaleska, Monika Olejnik czy Grzegorz Sianecki. Zjawili się również Edward Miszczak i ks. Kazimierz Sowa – to on początkowo przekazał do publicznej wiadomości informację o śmierci dziennikarza. Oprócz nich na cmentarzu dostrzec można było Tomasza Sekielskiego, wieloletniego partnera telewizyjnego Morozowskiego, a także byłego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, senatora Michała Kamińskiego i szefa „Gazety Wyborczej” Adama Michnika.

PONIŻEJ ZDJĘCIA OSÓB, KTÓRE PRZYBYŁY POŻEGNAĆ MOROZOWSKIEGO

Mocne słowa Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na pogrzebie Jerzego Stuhra w Krakowie

Rolki