Spis treści
- Po kilku słabszych turniejach Iga Świątek zwyciężyła w Toronto, a Jan Tomaszewski ma własną teorię na temat jej nagłego przebudzenia.
- Według byłego bramkarza decydujący okazał się „bunt” zawodniczki przeciwko swojemu otoczeniu, które miało ją ograniczać.
- Tomaszewski otwarcie krytykuje sztab tenisistki, w tym trenera i psychologa. Czy to oni powstrzymywali byłą liderkę rankingu?
Tomaszewski o buncie Igi Świątek. Ostra ocena legendarnego sportowca
Po okresie nieco gorszej formy i szybszych pożegnaniach z kilkoma turniejami Iga Świątek ponownie triumfuje. Jej zwycięstwo w Toronto było dowodem ogromnych umiejętności i sygnałem, że słabszy czas minął. Jan Tomaszewski w wywiadzie dla „Super Expressu” przekonuje, że wie, co stoi za tą zmianą. Były piłkarz uważa, że polska tenisistka zdecydowała się pójść własną drogą.
Przeczytaj także: Iga Świątek triumfuje w Toronto. Poznaj największe sukcesy polskiej tenisistki
- Ona po prostu umie grać w tenisa, tylko na poprzednich spotkaniach pokazała pewnym ludziom z jej otoczenia: dajcie mi spokój. Ja będę grała tak, jak potrafię i umiem, a nie będę się was za bardzo słuchała
Z relacji byłego reprezentanta Polski wynika, że to właśnie ten brak pokory i niezależność na korcie pozwoliły Świątek zagrać na pełnych obrotach w najważniejszym spotkaniu.
Legenda krytykuje otoczenie Igi Świątek. „Sztab szkoleniowy jej przeszkadzał”
Tomaszewski posunął się w swoich ocenach jeszcze dalej, wskazując winnych kryzysu tenisistki. Jego zdaniem to najbliższe otoczenie sportowca nakładało na nią zbyt dużą presję, tłumiąc jej autentyczny sposób gry na korcie.
- I o to chodziło, żeby Iga się zbuntowała, bo ten sztab szkoleniowy, trener, pani psycholog i tak dalej, przeszkadzał jej w grze. I to było widać właśnie w tym finałowym meczu
Warto zaznaczyć, że w Toronto w boksie Igi Świątek brakowało Francisco Roiga. Sama zawodniczka po zwycięstwie wyznała z kolei, że ostatnie tygodnie były dla niej trudne ze względu na ogromne ilości negatywnych opinii w sieci.
Zobacz też: Iga Świątek z 26. triumfem w karierze. Jubileuszowe zwycięstwo polskiego tenisa
Sukces Igi Świątek to wizytówka Polski na świecie
Bez względu na to, co było powodem świetnej gry Igi Świątek, jej sukces to wielki powód do dumy. Jan Tomaszewski zwraca uwagę, jak ważną funkcję pełnią tacy mistrzowie w budowaniu wizerunku naszego państwa na świecie.
- W końcu ona i Robert Lewandowski, póki co, rozmawiamy o nich. Dlaczego? Bo jest to reklama naszego kraju w sportowym świecie. A to jest bardzo, bardzo dużo. Wyprodukowanie samochodów nigdy nie da tyle dobrego dla kraju, co doskonała postawa ludzi reprezentujących nasz kraj