Spis treści
Ułaskawienie Piotra Pytla przez Karola Nawrockiego
Prezydent Karol Nawrocki skorzystał z prawa łaski wobec Piotra Pytla, obywatela Polski, który odbywał karę dożywocia orzeczoną przez sąd w Monachium. Tym samym zakończyła się ciągnąca się przez wiele lat i budząca ogromne emocje sprawa kryminalna.
Akt łaski był ogromnym zaskoczeniem dla samego zainteresowanego. Wynika to z faktu, że już wiele lat wcześniej inna osoba przyznała się do popełnienia wspomnianej zbrodni.
Wiadomość o decyzji Karola Nawrockiego została podana do publicznej wiadomości przez adwokata skazanego, Pawła Matyję, podczas jego wypowiedzi dla telewizji TVN24.
Pełnomocnik opierał się na relacji swojego klienta, który miał odebrać stosowne powiadomienie z Kancelarii Prezydenta. Jak opisywał prawnik, Piotr Pytel nie krył głębokiego zaskoczenia krokiem podjętym przez głowę państwa.
– Mogę tę informację potwierdzić, opierając się na słowach mojego klienta, który oficjalnie podziękował mi za wszystko, co udało się w jego sprawie zrobić, potwierdzając, że otrzymał komunikat ze strony Kancelarii Prezydenta, że dzisiejsza decyzja dotyczy właśnie jego – przekazał Matyja.
Obrońca podkreślił również, że jego klient był wprost zszokowany wieścią o pozytywnym rozpatrzeniu jego sprawy.
Piotr Pytel usłyszał wyrok dożywotniego więzienia
Wyrok w sprawie Piotra Pytla zapadł w 2006 roku. Sąd w Monachium wymierzył mu karę dożywotniego więzienia, uznając go winnym pozbawienia życia kobiety. Oskarżony przez cały czas trwania procesu stanowczo zaprzeczał swojemu udziałowi w tym tragicznym zdarzeniu.
Z relacji wynika, że Pytel był znajomym Tomasza W., którego pierwotnie poznał pod przybranym nazwiskiem. Obaj mężczyźni mieli w planach kradzież w mieszkaniu ofiary. Piotr Pytel podwiózł kolegę we wskazane miejsce, po czym sam oczekiwał na przystanku komunikacji miejskiej. Zgodnie z jego wersją, o śmierci kobiety dowiedział się dopiero dzień później z doniesień radiowych.
Nawrocki podjął trzy decyzje o ułaskawieniu. Jedna dotyczy skazanego na dożywocie
Inny mężczyzna wziął winę za morderstwo w Monachium na siebie
Przełom w sprawie nastąpił w 2010 roku, kiedy to inny sprawca przyznał się do dokonania tej zbrodni. Polskie organy ścigania, prowadząc własne czynności, również doszły do wniosków wykluczających sprawstwo Piotra Pytla.
Decyzja niemieckiego wymiaru sprawiedliwości o orzeczeniu dożywocia bazowała w dużej mierze na zeznaniach innego osadzonego, przebywającego z Pytlem w jednym zakładzie karnym. Świadkiem tym był Nigeryjczyk, nad którym wisiała groźba deportacji oraz orzeczenia kary śmierci. Pomimo ujawnienia nowych faktów, wyrok skazujący Piotra Pytla wciąż obowiązywał.
Poprzednie wnioski Piotra Pytla o akt łaski były odrzucane
Mężczyzna wielokrotnie starał się o prezydenckie ułaskawienie. Poprzednie próby kończyły się fiaskiem, chociaż sądy opiniujące wnioski odnosiły się do nich przychylnie. Przełom nastąpił dopiero teraz, gdy prezydent Karol Nawrocki zdecydował się na ten krok, wykorzystując swoje konstytucyjne prerogatywy.
Karol Nawrocki ułaskawił trzy osoby. Pytel wśród nich
W poniedziałek minister w Kancelarii Prezydenta, Mateusz Kotecki, przekazał informację o zastosowaniu prawa łaski wobec trzech osób przez Karola Nawrockiego. Początkowo tożsamość ułaskawionych nie została podana do opinii publicznej.
Ujawniono jedynie, że jeden z aktów łaski dotyczył osoby odbywającej wyrok dożywocia za morderstwo połączone z rozbojem. Głowa państwa zastosowała w tym przypadku warunkowe przedterminowe zwolnienie z odbywania pozostałej części kary.
Należy pamiętać, że akt łaski nie jest równoznaczny z uniewinnieniem czy też anulowaniem prawomocnego wyroku. Daje jednak prezydentowi prawo do całkowitego lub częściowego darowania kary, uchylenia środków karnych bądź przyspieszenia terminu zatarcia skazania.
Poniżej galeria zdjęć: Prezydent Nawrocki o żołnierzach 18. brygady Obrony Terytorialnej: "zawsze blisko i zawsze gotowi służyć drugiemu człowiekowi"