Niespodziewany gest Szymon Hołownia na cmentarzu. Polityk padł na kolana

2026-04-10 12:48

W piątek 10 kwietnia od wczesnych godzin porannych trwają obchody kolejnej rocznicy tragedii smoleńskiej. Na warszawskich Powązkach Wojskowych, gdzie spoczywają ofiary tamtego dramatu, zgromadzili się najważniejsi przedstawiciele państwa. Delegacje zapalały znicze, składały wieńce i w zadumie oddawały hołd zmarłym. Wśród obecnych na nekropolii polityków pojawił się również były marszałek Sejmu Szymon Hołownia.

Przed Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej kwiaty zostawili między innymi prezydent stolicy Rafał Trzaskowski, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia. Na miejscu pojawili się także członkowie rządu, w tym minister edukacji narodowej Barbara Nowacka, dla której te obchody mają wymiar bardzo osobisty – w katastrofie straciła swoją matkę, Izabelę Jarugę-Nowacką. Uroczystości na Wojskowych Powązkach towarzyszyły dźwięki hymnu narodowego oraz warszawskiego hejnału. Odczytano również apel pamięci wymieniający wszystkie 96 ofiar. Dokładnie o 8.41, czyli w godzinie rozbicia maszyny, zgromadzeni uczcili zmarłych symboliczną minutą ciszy.

CZYTAJ: Joanna Racewicz przy grobie męża. Zaskakujący gest Barbary Nowackiej na Powązkach

Uwagę obserwatorów przykuło jednak zachowanie Szymona Hołowni tuż po głównych uroczystościach. Polityk stawiając lampki na grobach osób tragicznie zmarłych 10 kwietnia 2010 roku, nagle uklęknął przed jednym z pomników. Ten niezwykle wymowny i wzruszający gest spotkał się z dużym poruszeniem. Choć klękanie przy mogiłach to tradycyjna, bardzo głęboka forma oddawania hołdu zmarłym, współcześnie jest to widok niezwykle rzadki, ponieważ społeczeństwo w dużej mierze odeszło od takich praktyk na cmentarzach.

Rocznica katastrofy smoleńskiej. Wypadek pod Smoleńskiem pochłonął 96 ofiar

Katastrofa rządowego Tupolewa 154M, do której doszło 10 kwietnia 2010 roku w pobliżu lotniska Smoleńsk-Siewiernyj, zabrała życie 96 obywateli. Na pokładzie znajdowała się para prezydencka Lech i Maria Kaczyńscy, ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, a także czołowi politycy, dowódcy armii, duchowni, przedstawiciele kultury oraz bliscy ofiar zbrodni katyńskiej. Polska delegacja zmierzała właśnie na obchody 70. rocznicy tragicznych wydarzeń w Katyniu. Ciało Lecha Kaczyńskiego wróciło do kraju już 11 kwietnia, zaledwie dobę po rozbiciu samolotu. Para prezydencka spoczęła na Wawelu 18 kwietnia 2010 roku, a pochówki pozostałych uczestników lotu trwały przez kolejne dni.

Rolnicy stracą, państwo zyska? Minister rolnictwa o Mercosur