Niemiecka prasa uderza w Karola Nawrockiego. Poszło o miliardy na unijny program wojskowy

2026-03-16 16:25

Awantura wokół weta prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie programu SAFE przybiera na sile. Nasi zachodni sąsiedzi ostro krytykują polską głowę państwa za rzekome narażanie bezpieczeństwa narodowego. Gabinet Donalda Tuska szykuje alternatywne rozwiązanie, podczas gdy politycy prawicy ostrzegają przed europejską pułapką i utratą suwerenności w kwestii modernizacji Sił Zbrojnych RP.

Karol Nawrocki na obchodach 100-lecia Gdyni

i

Autor: SE/Gadom
  • Dziennikarze zza zachodniej granicy bezlitośnie oceniają decyzję polskiej głowy państwa o zablokowaniu unijnych funduszy na obronność.
  • Trwa gorąca dyskusja o dalszym wyposażaniu wojska, w której obecna władza szuka wyjścia awaryjnego, a strona opozycyjna ostrzega przed podstępem Berlina.
  • Pod znakiem zapytania stoi gigantyczny zastrzyk gotówki na unowocześnienie ekwipunku żołnierzy.

Niemiecka prasa uderza w prezydenta Karola Nawrockiego

Dziennikarka Viktoria Grossmann na łamach "Süddeutsche Zeitung" bardzo ostro skomentowała zablokowanie przez polską głowę państwa europejskich funduszy zbrojeniowych SAFE. Korespondentka z Warszawy twierdzi, że zachowanie Karola Nawrockiego zakrawa na śmieszność, ponieważ polityk sprawia wrażenie osoby walczącej z wyimaginowanym wrogiem przejmującym kontrolę nad krajem. Z artykułu wynika wręcz, że otoczenie Pałacu Prezydenckiego traktuje zachodnich sojuszników jako większe zagrożenie niż kremlowski reżim. Według autorki tekstu rezygnacja z gigantycznej pożyczki zbrojeniowej dobitnie pokazuje stosunek głowy państwa do rodaków.

„Polska, jej obywatele i ich bezpieczeństwo są mu obojętne”.

Zachodni publicyści zwracają również uwagę na rzekome całkowite podporządkowanie głowy państwa decyzjom podejmowanym przez prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Jednocześnie w niemieckich mediach pojawiają się spekulacje, że europejscy urzędnicy mogą wypracować mechanizm omijający prezydencki sprzeciw, co pozwoliłoby na bezpośrednie przekazanie wsparcia finansowego polskiemu rządowi.

Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada nowy plan dla wojska

Wołodymyr Zełenski grozi deputowanym wysłaniem na front. Chce pilnych zmian w prawie

Krok podjęty przez Pałac Prezydencki wywołał stanowczą reakcję koalicji rządzącej. Szef resortu obrony narodowej nie gryzł się w język podczas oceny tego posunięcia.

„to weto nie jest przeciwko rządowi – jest przeciwko bezpieczeństwu Polski”

Władysław Kosiniak-Kamysz zadeklarował natychmiastowe podjęcie prac nad alternatywną ścieżką pozyskania pieniędzy, która zagwarantuje ciągłość zakupów sprzętu wojskowego bez oglądania się na decyzje głowy państwa.

Głos w sprawie zabrał również szef dyplomacji, przywołując wcześniejsze przepychanki o fundusze unijne. Radosław Sikorski zwrócił uwagę na hipokryzję przeciwników europejskiego wsparcia.

„jeżeli mówi się, że pożyczka z Europy to coś złego, to przecież KPO też jest pożyczką”

Przedstawiciele rządu są zgodni, że odrzucenie korzystnych warunków kredytowych w dobie napiętej sytuacji międzynarodowej to działanie na szkodę naszego potencjału obronnego oraz wiarygodności w oczach partnerów z NATO.

Jarosław Kaczyński i obóz prezydenta mówią o pułapce

Zdecydowany odpór krytyce dają politycy powiązani z poprzednią władzą. Lider Prawa i Sprawiedliwości uznał forsowany przez Brukselę projekt za celową zagrywkę zachodnich sąsiadów, która ma służyć wywieraniu presji na Warszawę. Przedstawiciele opozycji chętnie wracają pamięcią do wielomiesięcznego blokowania polskiego KPO pod zarzutem łamania unijnych traktatów. Wskazują, że pieniądze popłynęły do kraju dopiero po przetasowaniach na szczytach władzy, co jawnie dowodzi instrumentalnego traktowania funduszy. Sam Karol Nawrocki zaznacza, że obrona granic to zbyt poważna sprawa, aby uzależniać ją od kaprysów europejskich biurokratów.

Alternatywny projekt Karola Nawrockiego na zakupy dla armii

Reakcją głowy państwa na falę negatywnych komentarzy jest autorska koncepcja sfinansowania zbrojeń bez oglądania się na wspólnotowe pożyczki. Inicjatywa zakłada sięgnięcie po wewnętrzne rezerwy finansowe, włączając w to kruszec zgromadzony przez bank centralny. Współpracownicy prezydenta mocno akcentują konieczność zachowania pełnej swobody decyzyjnej, która pozwoli na wybór najlepszego uzbrojenia bez narzucanych przez Brukselę ograniczeń terytorialnych. Orędownicy takiego obrotu spraw przypominają, że własne środki dają wolną rękę przy zawieraniu lukratywnych kontraktów ze sprawdzonymi dostawcami zza oceanu czy Dalekiego Wschodu.

Express Biedrzyckiej - WSTĘP