Spis treści
- Karol Nawrocki zaczął drugi rok prezydentury od zapowiedzi dalszych podróży po Polsce i spotkań z obywatelami.
- Rzucił hasłem o "pilnowaniu żyrandoli", podkreślając, że stawia na służbę ludziom zamiast na pałacowe gierki.
- Sprawdź, jakie obietnice wyborcze prezydent planuje zrealizować, w tym obronę inwestycji samorządowych i idei referendum.
Karol Nawrocki nie planuje zamykać się w murach Pałacu Prezydenckiego. W niedzielny poranek udał się do Skawiny w woj. małopolskim, aby spotkać się zarówno z władzami samorządowymi, jak i mieszkańcami. Była to jego pierwsza zamiejscowa aktywność zaraz po podsumowaniu 12 miesięcy urzędowania.
Swoją wizytę prezydent zainaugurował rozmowami w budynku lokalnego ratusza, by chwilę później wyjść na rynek. W trakcie oficjalnego wystąpienia przypomniał o historycznym dziedzictwie regionu, przywołując postacie generałów Józefa i Stanisława Hallerów. Sporo uwagi poświęcił także lokalnej gospodarce, stawiając Skawinę za wzór miejscowości, w której pamięć historyczna płynnie łączy się z biznesowym zacięciem i nowymi inwestycjami.
Tu jest Polska! Taka jest Polska: pamiętamy o historii, idziemy odważnie i ambitnie w przyszłość i w rozwój – mówił prezydent.
Nawrocki o „pilnowaniu żyrandoli”. Wyraźna deklaracja na nowy rok
Najmocniejszy punkt przemówienia przypadł na moment, w którym Karol Nawrocki precyzował styl swojej prezydentury na kolejne miesiące. Obiecał, że pod kątem bezpośredniego kontaktu z wyborcami, drugi rok kadencji nie będzie różnił się od pierwszego.
Dzisiaj w Skawinie jest moje pierwsze spotkanie z Polkami i Polakami poza Warszawą, po roku od zaprzysiężenia. Stąd, ze Skawiny, w całą Polskę idzie przekaz, że ten drugi rok prezydentury będzie dokładnie taki sam. Będę jeździł po Polsce, spotykał się z Polakami – powiedział.
Polecany artykuł:
Głowa państwa skomentowała także pojawiające się w przestrzeni publicznej pytania o koszty organizacji tego typu wyjazdów. Nawrocki kategorycznie stwierdził, że finanse nie staną się powodem rezygnacji ze spotkań w terenie.
Prezydent jest dla Polek i dla Polaków. Musi i będzie się z nimi spotykał. A żyrandole i pilnowanie żyrandoli jest nie dla mnie – stwierdził Nawrocki.
Karol Nawrocki podsumowuje kadencję. Przypomniał o 259 ustawach
Pobyt w Skawinie posłużył również jako swoisty bilans pierwszego roku w pałacu. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Kancelarię Prezydenta, Nawrocki zaakcentował swój podpis pod 259 ustawami. Wymienił też przypadki użycia weta, które – w jego ocenie – chroniły budżety domowe Polaków przed nadmiernymi obciążeniami, w tym przed podwyżkami danin.
Dla mnie jako dla Prezydenta Polski i dla Was hasło „Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy” nie jest tylko hasłem, to są już decyzje, polityka i codzienna praca – mówił do mieszkańców Skawiny.
Prezydent stanowczo podkreślił, że nie zrezygnuje z wypełniania obietnic, które składał w trakcie kampanii wyborczej.
Nawrocki domaga się programów wsparcia dla samorządów
Znaczny fragment przemówienia prezydent zarezerwował dla samorządowców. Akcentował, że zrównoważony rozwój państwa opiera się na wspieraniu nie tylko potężnych aglomeracji, ale także małych miasteczek, gmin i powiatów. W tym kontekście pochwalił minione osiem lat rządów Zjednoczonej Prawicy, wymieniając programy inwestycji strategicznych i dofinansowania na obiekty sportowe, domy kultury czy drogi.
Nawrocki zadeklarował walkę o przywrócenie systemów finansowania dla lokalnych władz. Zadał przy tym głośne pytanie o losy pieniędzy, które w poprzednich latach zasilały samorządy z kasy centralnej.
Będę robił wszystko, żeby wróciły programy dla polskich samorządów. Skoro to się udawało, gdy wybuchała wojna na Ukrainie, gdy była pandemia COVID, to pytam się i pytałem się przez całą kampanię wyborczą: gdzie są te pieniądze, które trafiały do polskich, zdolnych, rozwijających się samorządów z polskiego budżetu? – mówił.
Prezydent twierdził, że równomierne rozłożenie nakładów finansowych w każdym zakątku kraju to najlepsza recepta na budowanie stabilnej gospodarki i silnej pozycji politycznej państwa.
Prezydent Nawrocki o referendum. Ważny głos obywateli
Podczas przemowy w Skawinie nie zabrakło wątku społecznej partycypacji. Prezydent wskazał na aktywność mieszkańców w rozwiązywaniu lokalnych problemów – od spraw ekologii po budowę dróg. Na tych przykładach zbudował argumentację na rzecz szerokich konsultacji i instytucji referendum.
Nawrocki przekonywał, że głos obywateli musi być brany pod uwagę przy rozstrzyganiu kluczowych problemów o zasięgu ogólnokrajowym, wymieniając chociażby strategię energetyczną kraju czy unijną politykę klimatyczną.
Jak wierzy się narodowi, jak wierzy się w mądrość narodu, to się go pyta, co myśli. Naród chce mieć głos i w referendum, i w sprawach samorządowych, a Prezydent Polski jest głosem narodu polskiego – podkreślił.
Pojawienie się w Małopolsce to początek kolejnego roku objazdów Karola Nawrockiego po Polsce. Przekaz płynący ze Skawiny jest jasny: aktywność w terenie, dialog z samorządami i realizacja wyborczych deklaracji pozostaną najważniejszymi elementami harmonogramu prezydenta w najbliższym czasie.