Informacja o udziale Skolima w wydarzeniu firmowanym przez Karola Nawrockiego wywołała spore poruszenie. Zjazd zaplanowano na 29 i 30 sierpnia na terenie prezydenckiej posiadłości w Juracie. Inicjatywa skierowana jest do obywateli w przedziale wiekowym od 18 do 26 lat. Kluczowym elementem programu będą rozmowy z głową państwa, ale organizatorzy zadbali też o poboczne atrakcje. Młodzież weźmie udział w zawodach sportowych, grach strategicznych, panelach dyskusyjnych z fachowcami, a dodatkowo będzie mogła gotować wspólnie z osobistym kucharzem prezydenta.
Oprócz paneli dyskusyjnych, w harmonogramie znalazły się również występy muzyczne. Na scenie zaprezentują się bracia Hyo Lee i Hyuk Lee – uznani pianiści i skrzypkowie, mający za sobą występy na Konkursie Chopinowskim w Warszawie, a także WonerS (Szymon Woner), łączący w swojej twórczości pop, rap i disco polo. Zagrają również raper Kubańczyk (Jakub Michał Flas) oraz Tomasz Lubert, znany z tworzenia hitów dla zespołów Virgin, Video i Volver. Największe kontrowersje wzbudziło jednak zaproszenie Konrada Skolimowskiego, występującego pod pseudonimem Skolim, który znany jest z aktorstwa i popularnej muzyki latino.
Rafał Leśkiewicz, pełniący funkcję rzecznika prezydenta, odniósł się do sprawy na antenie Radia ZET. Urzędnik stanowczo przekazał: „Nie wiem czy prezydent słucha akurat Skolima, ale wie na pewno, że Skolima słuchają młodzi ludzie. Skolim czy Kubańczyk to ludzie, którzy oprócz działalności artystycznej, bardzo mocno angażują się w działalność charytatywną”.
Decyzję o zaproszeniu artysty publicznie skrytykowali Anna i Adam Weberowie, muzycy i pomysłodawcy aplikacji Pomelody. W opublikowanym w sieci materiale wideo podkreślili, że jako rodzice chcą dbać o jakość przekazu trafiającego do najmłodszych. Zaznaczyli, że ich nadrzędnym celem jest otaczanie dzieci mądrymi treściami edukacyjnymi.
„Muzyka pozostaje w człowieku na całe życie, dlatego łamią się nasze serca, kiedy widzimy obrazy z koncertów Skolima, na których młodzi ludzie, a czasem nawet kilkuletnie dzieci śpiewają teksty piosenek takie jak: "rozkładam nogi twoje i biorę to, co moje", "podejdę teraz bliżej i zerwę z ciebie majtki" (...). Nie potrafimy przejść obok tego obojętnie” – przyznali stanowczo.
W związku z tym zaapelowali do prezydenta o odwołanie kontrowersyjnego wokalisty i zastąpienie go kimś innym.
Panie prezydencie (...) Czy naprawdę chcemy, żeby takie treści były częścią tego, co nasze państwo przedstawia młodemu pokoleniu jako kulturę podczas wydarzenia organizowanego przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej? (...) Czy nie stać nas na to, by młodemu pokoleniu pokazać coś więcej? Muzykę, która nie tylko bawi, ale zachwyca (...) Dlatego zwracamy się do pana, panie prezydencie z gorącą prośbą: proszę odwołać koncert Skolima i zastąpić go artystą, którego twórczość będzie promowała wartości, które chcielibyśmy przekazywać następnemu pokoleniu: dobro, prawda, piękno - podsumowali na Facebooku.