Spis treści
- Mateusz Morawiecki rozpoczął intensywną kampanię na terenie Janowa Lubelskiego, co w obozie prawicy odbiło się szerokim echem.
- Obecność byłego premiera to otwarte rzucenie rękawicy Przemysławowi Czarnkowi w wyścigu o względy lokalnego elektoratu.
- Dowiedz się, jaki był przebieg wydarzenia i jak wpłynie na układ sił na Lubelszczyźnie.
Były szef polskiego rządu, Mateusz Morawiecki przybył do Janowa Lubelskiego 21 września. Wieczorne spotkanie z sympatykami zgromadziło wielu gości, a na scenie pojawiła się również poseł Anna Baluch.
Wkrótce po wydarzeniu polityk opublikował w mediach społecznościowych fotorelację. Podkreślił w niej, że mieszkańcy regionu wciąż chcą angażować się w budowę silnego państwa. W internetowym wpisie wyróżniono również sylwetki Anny Baluch, Agnieszki Pawłowskiej i Sylwestra Tułajewa.
Lokalizacja spotkania wywołała spore poruszenie. Janów Lubelski to od lat jeden z najsilniejszych punktów na mapie poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości. Z tych okolic wywodzi się również Michał Moskal, poseł, który wielokrotnie otwarcie krytykował obóz byłego szefa rządu.
Według doniesień portalu Wirtualna Polska, politycy związani z Mateuszem Morawieckim od dłuższego czasu przygotowywali się do walki o głosy na terenach do tej pory zdominowanych przez PiS. Jeden z działaczy grupy Rozwój Plus wprost zapowiadał twardą rywalizację w tym powiecie.
Morawiecki na wojnie z Przemysławem Czarnkiem
Wizyta w Janowie Lubelskim przypadła na okres zaostrzającego się konfliktu na prawicy. Osią sporu stały się relacje pomiędzy Mateuszem Morawieckim a Przemysławem Czarnkiem, jednym z kluczowych polityków konserwatywnych w tej części kraju.
Atmosfera zgęstniała po słowach byłego premiera na temat afery związanej ze spółką Zondacrypto. Polityk deklarował, że od dawna sygnalizował władzom partii zagrożenia ze strony rynku kryptowalut. Reakcja Przemysława Czarnka była stanowcza. Były minister edukacji skrytykował to zachowanie w bardzo mocnych słowach, używając określeń takich jak „skurczysyństwo” czy „człowiek upadły”.
Sytuacja w regionie stała się jeszcze bardziej skomplikowana, gdy czwórka radnych w Lublinie zdecydowała się opuścić szeregi Prawa i Sprawiedliwości, by powołać do życia klub Rozwój Plus. Decyzję o usunięciu ich z partii zatwierdził osobiście Przemysław Czarnek.
Były premier nie rezygnuje z walki o głosy na wschodzie
W tym świetle poniedziałkowe wydarzenie w Janowie Lubelskim to wyraźny sygnał dla władz partii. Otoczenie byłego premiera konsekwentnie buduje nowe struktury polityczne, próbując odebrać elektorat w tradycyjnych bastionach prawicy.
Przed politykami skupionymi wokół Mateusza Morawieckiego kolejne wyzwanie. Na koniec września zaplanowano w Tomaszowie Mazowieckim duży zjazd samorządowców, w którym ma wziąć udział kilkaset osób.
Zobacz, jak zaprezentowali się Mateusz Morawiecki i Anna Baluch przed publicznością zgromadzoną w Janowie Lubelskim.