- Polska kadra stawiła się na zgrupowaniu w stolicy.
- Zawodnicy rozpoczynają przygotowania do kolejnych spotkań w ramach Ligi Narodów.
- Jak zwykle przyjazd piłkarzy wywołał poruszenie pod hotelem, a obecność Roberta Lewandowskiego wzbudziła wyjątkową euforię wśród fanów.
Robert Lewandowski już na zgrupowaniu. Szał kibiców przed hotelem reprezentacji Polski
Rozpoczęte zgrupowanie kadry różni się od poprzednich przede wszystkim ze względu na długość – piłkarze spędzą razem aż dwa tygodnie i rozegrają cztery mecze. Fani w Warszawie, pomimo niesprzyjającej aury i słabszych ostatnio występów reprezentacji, tłumnie stawili się przed hotelem. Zawodnicy mieli czas na przyjazd do godziny 18, ale już od południa przed obiektem gromadzili się sympatycy liczący na pamiątkowe zdjęcia czy podpisy. Szczególną sympatię wzbudził Tymoteusz Puchacz, który chętnie poświęcał czas fanom, spełniając ich prośby i zyskując uznanie obecnych.
Robert Lewandowski już w Polsce. Na lotnisku pojawił się z wyjątkowymi towarzyszkami!
– Nie musicie się pytać, czy można, bo można! Po to tu jesteśmy
– mówił zawodnik klubu Sabah Baku do zebranych sympatyków. Chwilę po nim równie życzliwy był kapitan reprezentacji, którego przybycie wzbudziło niesamowitą radość i poruszenie wśród zgromadzonych fanów.
Kilka godzin wcześniej najlepszy polski napastnik przyleciał na warszawskie lotnisko z córkami. Zanim stawił się na zgrupowaniu, postanowił poświęcić jeszcze chwilę najbliższym. Kiedy pojawił się pod miejscem zbiórki kadry, tłum kibiców ruszył do niego, prosząc o autografy i wspólne fotografie. Piłkarz chętnie rozdawał podpisy, nierzadko składając je na koszulkach FC Barcelony i przyniesionych piłkach.
Fotografie z pojawienia się zawodników i kapitana kadry można obejrzeć w przygotowanej przez nas galerii. Już w ten piątek (25 września) podopieczni trenera zmierzą się w Warszawie z Bośnią i Hercegowiną, a po trzech dniach czeka ich wyjazdowe spotkanie ze Szwecją, która niedawno triumfowała nad nami w barażach do mistrzostw świata.