Morawiecki na kursie kolizyjnym z PiS?! Były premier wyprzedzi ruch prezesa

2026-03-05 10:06

Mateusz Morawiecki traci mocną pozycję w partii, a Jarosław Kaczyński otwarcie szuka nowej twarzy na stanowisko przyszłego premiera. Były szef rządu nie zamierza jednak usuwać się w cień. Dzień przed kluczową konwencją PiS planuje własne wystąpienie, co przez wielu odbierane jest jako jawny akt niesubordynacji wobec partii.

Mateusz Morawiecki

i

Autor: Super Express Mateusz Morawiecki
  • W Krakowie odbędzie się konwencja PiS, podczas której partia wskaże kandydata na szefa rządu w wyborach w 2027 roku.
  • Na giełdzie nazwisk brakuje Mateusza Morawieckiego, mimo że cieszy się on wciąż dużym zaufaniem elektoratu.
  • Były premier postanowił uprzedzić partyjne wydarzenie i dzień wcześniej zaprezentować własną wizję gospodarczą.
  • Samodzielne działania wiceprezesa mogą zaognić konflikt wewnątrz ugrupowania.

Kto będzie kandydatem PiS na premiera?

Już w najbliższą sobotę 7 marca w Krakowie odbędzie się długo wyczekiwana konwencja Prawa i Sprawiedliwości. Głównym punktem programu ma być wystąpienie prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który oficjalnie przedstawi polityka na kandydata na premiera w przyszłych wyborach parlamentarnych. Choć spekulacje trwają od tygodni, ostateczna decyzja władz partii wciąż trzymana jest w tajemnicy.

Do sprawy odniósł się Mariusz Błaszczak podczas spotkania z wyborcami w Kartuzach. Przewodniczący klubu parlamentarnego PiS podkreślił, że wydarzenie ma tchnąć nową energię w działania ugrupowania, jednak konsekwentnie unikał podawania konkretnych personaliów.

Jeździmy po Polsce, rozmawiamy z ludźmi i usłyszeliśmy, że ludzie oczekują spersonifikowania naszych wysiłków. Że zawsze dobrze jest, jak jest taka osoba, wokół której te działania są organizowane – przyznał Mariusz Błaszczak.

W kuluarach politycznych najczęściej padają nazwiska czterech potencjalnych pretendentów. Na liście mają znajdować się: Zbigniew Bogucki, Przemysław Czarnek, Anna Krupka oraz Tobiasz Bocheński. Zaskakującym dla wielu może być fakt, że w tym gronie pominięto Mateusza Morawieckiego, którego sympatycy Zjednoczonej Prawicy wciąż chętnie widzieliby w roli lidera rządu.

Plan Mateusza Morawieckiego: „Powered by Poland”

Były prezes Rady Ministrów nie zamierza jednak bezczynnie czekać na rozwój wypadków. Ogłosił, że już w piątek 6 marca – a więc zaledwie dobę przed oficjalną konwencją w Krakowie – przedstawi autorską strategię gospodarczą. Podczas prezentacji raportu Zespołu Pracy dla Polski, której nadano hasło „Powered by Poland”, Morawiecki ma mówić o budowie silnej gospodarki. Taki ruch, wykonany tuż przed głównym wydarzeniem partii, jest interpretowany jako gra na siebie.

CZYTAJ: Kłopoty PiS i KO. Sensacyjne wyniki. I Tusk, i Kaczyński mają duży problem!

Centrali PiS przy Nowogrodzkiej nie podoba się jednak kolejna inicjatywa byłego premiera, który jest na kursie kolizyjnym z większością członków władz partii – twierdzą rozmówcy portalu wp.pl.

Sytuacja ta wpisuje się w szerszy obraz wewnętrznych napięć, które od dłuższego czasu trawią największą partię opozycyjną. Walki frakcyjne utrudniają utrzymanie partyjnej dyscypliny, a sam Mateusz Morawiecki znalazł się na cenzurowanym. W związku z naruszeniem zakazu prowadzenia szkodliwych dyskusji w mediach społecznościowych. 

Biedrzycka Expressem | 2026 03 04