Kłopoty PiS i KO. Sensacyjne wyniki. I Tusk, i Kaczyński mają duży problem!

2026-03-04 8:12

Jeden z najnowszych sondaży z pewnością nie poprawi nastroju Jarosławowi Kaczyńskiemu i Donaldowi Tuskowi w środku tygodnia. Z badania IBRiS dla "Rzeczpospolitej" wynika, że notowania Prawa i Sprawiedliwości lecą w dół, podczas gdy ugrupowania Sławomira Mentzena i Grzegorza Brauna wyraźnie zyskują. Co więcej, suma poparcia dla obu formacji konfederackich jest obecnie wyższa niż wynik partii z Nowogrodzkiej. Również premier nie ma wielkich powodów do radości z nieszczęścia swojego rywala.

Koalicja Kaczyńskiego z Mentzenem i Braunem

i

Autor: ART SERVICE / Super Express Jarosław Kaczyński
  • Opublikowano najnowsze wyniki preferencji wyborczych Polaków.
  • Sondaż nie przynosi dobrych wieści dla Koalicji Obywatelskiej oraz PiS.
  • Obie formacje konfederackie notują wzrost poparcia.
  • Analizujemy podział mandatów w Sejmie przy obecnych wynikach.

Wyniki sondażu IBRiS dla Rzeczpospolitej

Gdyby Polacy udali się do urn wyborczych w najbliższą niedzielę, zwycięstwo przypadłoby Koalicji Obywatelskiej, choć jej przewaga nad konkurencją sukcesywnie topnieje. Według danych zebranych przez pracownię IBRiS, ugrupowanie pod wodzą Donalda Tuska może liczyć na 30,1 proc. głosów, co oznacza spadek o 1,3 punktu procentowego względem poprzedniego miesiąca. Powodów do zadowolenia nie ma także największa partia opozycyjna. Prawo i Sprawiedliwość wskazało 22,1 proc. respondentów (spadek o 1,2 p.p.), co stanowi jeden z najsłabszych wyników partii Jarosława Kaczyńskiego w ostatnim czasie.

Spadki dwóch politycznych gigantów przekładają się na wzrosty ugrupowań prawicowych. Największym beneficjentem sondażu jest Konfederacja, na którą chęć oddania głosu zadeklarowało 13,8 proc. ankietowanych. To skok o 1,2 p.p., potwierdzający stabilny trend wzrostowy tej formacji. Co istotne, zyskuje również Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, osiągając poparcie na poziomie 9,2 proc. (wzrost o 0,2 p.p.). Szczegółowy rozkład głosów wygląda następująco: Koalicja Obywatelska – 30,1 proc., PiS – 22,1 proc., Konfederacja – 13,8 proc., partia Brauna – 9,2 proc., a Lewica zamyka stawkę wchodzącą do Sejmu z wynikiem 6,8 proc.

Kto poza Sejmem? Problemy koalicjantów

Miejsce w parlamencie zapewniłaby sobie jeszcze Lewica, uzyskując 6,8 proc. poparcia, choć i tutaj odnotowano spadek o 1,3 p.p., co może budzić niepokój w szeregach tej formacji. Poniżej progu wyborczego znalazły się natomiast partie tworzące obecnie większość rządową. Polskie Stronnictwo Ludowe jest najbliżej wejścia z wynikiem 4,2 proc. Całkowitą klęskę ponosi partia Razem (3,4 proc.) oraz Polska 2050 Szymona Hołowni, która w najnowszym badaniu uzyskała katastrofalne 1,5 proc. poparcia.

Warto odnotować, że spora grupa wyborców wciąż nie podjęła ostatecznej decyzji. Opcję „nie wiem/trudno powiedzieć” wybrało 8,9 proc. respondentów. Szacowana frekwencja wyborcza wyniosłaby 60,7 proc.

Symulacja podziału mandatów

Dla obecnej władzy najbardziej alarmujące są symulacje podziału miejsc w Sejmie, przygotowane na podstawie sondażu przez socjologa z UJ, dr. hab. Jarosława Flisa. Z wyliczeń wynika jednoznacznie, że obecna koalicja rządząca straciłaby większość parlamentarną. Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 186 mandatów, a Lewica na 26. Łącznie daje to zaledwie 212 posłów, co jest liczbą niewystarczającą do samodzielnego rządzenia (wymagana większość to 231 głosów).

Zupełnie inaczej sytuacja przedstawia się po prawej stronie sceny politycznej. Potencjalna koalicja obejmująca Prawo i Sprawiedliwość (131 mandatów), Konfederację (74 mandaty) oraz partię Grzegorza Brauna (43 mandaty) dysponowałaby łącznie siłą 248 miejsc w Sejmie. Taki sojusz zapewniłby stabilną większość i pozwoliłby na bezproblemowe sformowanie nowego rządu.

Badanie zostało zrealizowane przez pracownię IBRiS na zlecenie dziennika „Rzeczpospolita”. Sondaż przeprowadzono w dniach 27-28 maja 2025 roku metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI) na reprezentatywnej próbie 1073 dorosłych osób.