Spis treści
- Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki bezkompromisowo wypowiedział się na temat otoczenia Grzegorza Brauna, zwracając uwagę na obecność "osób zupełnie nieakceptowalnych".
- Wypowiedź dotyczyła m.in. poważnych zarzutów szpiegowskich na rzecz Rosji oraz skrajnych opinii dotyczących wschodniego zagrożenia.
- Dowiedz się, o czym dokładnie wspomniał polityk i o co zaapelował do elektoratu prawicy.
Otoczenie Grzegorza Brauna ostro skrytykowane
Zbigniew Bogucki wypowiedział się na temat politycznych współpracowników Grzegorza Brauna. Szef Kancelarii Prezydenta RP gościł w PRZEkanale, gdzie wygłosił krytyczne uwagi pod adresem niektórych postaci kojarzonych z tą formacją.
– Jeszcze wrócę do tej kwestii Grzegorza Brauna i środowiska. Są tam osoby zupełnie nieakceptowalne. No w moim regionie ma być człowiek, który przebywał chyba w areszcie wiele miesięcy za szpiegostwo na rzecz Federacji Rosyjskiej. Czy polskich patriotów cokolwiek z takimi postaciami łączy? Moim zdaniem nic – stwierdził Zbigniew Bogucki.
Szef KPRP nie wymienił w swojej wypowiedzi żadnych konkretnych personaliów. Wyraźnie zaznaczył jednak, że takie osoby w żaden sposób nie wpisują się w pojęcie polskiego patriotyzmu.
Zagrożenie z Rosji w ocenie szefa KPRP
Bogucki nawiązał także wprost do postawy prezentowanej przez Grzegorza Brauna. Największe obiekcje budzi u niego sposób, w jaki poseł traktuje temat rosyjskiego niebezpieczeństwa.
– Ja rozmawiam z posłami Grzegorza Brauna. Natomiast niektóre poglądy czy tezy głoszone przez pana Brauna nie tyle są konserwatywne, ale oderwane od rzeczywistości. Mówię tu o tym, gdzie próbuje się przedstawiać na przykład kwestie związane z zagrożeniem rosyjskim. Ono jest realne. Nie jest wymyślone – stwierdził.
Polityk dodał, że jego słowa nie mają na celu eskalowania sporu ze środowiskiem kojarzonym z Braunem.
– Nie mówię tego, żeby konfrontować się ze stronnictwem Grzegorza Brauna. Mówię to o tym, żeby nastąpiła pewna refleksja. Refleksja w kontekście mądrego myślenia prawicowego, konserwatywnego, patriotycznego o polskich sprawach, a nie szukania tylko próby rozgrywania (...) Bardzo łatwo wypowiadać różnego rodzaju niezwykle brawurowe i atrakcyjne tezy pod publikę, wtedy kiedy nie bierze się za słowa i za rządzenie odpowiedzialności – mówił.
Następnie zwrócił się wprost także do wyborców związanych z tym środowiskiem.
– Apeluję, a nawet proszę o to, żeby na tej prawej stronie, także w tym środowisku pana Brauna, spojrzeć na polską rzeczywistość, na polskie interesy w sposób obiektywny, bo ci ludzie, którzy popierają prezydenta Nawrockiego – zresztą nie byłoby tej prezydentury, gdyby nie poparcie Konfederacji czy poparcie wyborców, którzy dzisiaj chcieliby zagłosować na ugrupowanie (...) Grzegorza Brauna (...) Ci wyborcy chcą Polski silnej, odpowiedzialnej – mówił dalej szef KPRP.
Apel do prawicy o rozsądek
Według Boguckiego prawa strona sceny politycznej musi poważnie zastanowić się nad tym, czym faktycznie jest państwowy interes.
Szef Kancelarii podkreślał więc, jak ważne dla sukcesu Karola Nawrockiego są głosy popierające Konfederację i ludzi Brauna, ale jednocześnie dystansował się od konkretnych osób i twierdzeń pojawiających się w tych kręgach.