Spis treści
- Władze zorganizowały potężną operację pomocową w związku z tragicznym zdarzeniem z udziałem polskiego autokaru.
- Sześcioosobowy zespół medyczny dotarł na miejsce katastrofy. Eksperci na bieżąco analizują stan zdrowia pacjentów i planują ich powrót do ojczyzny, podczas gdy trwają czynności identyfikacyjne 12 zmarłych.
- Sprawdź szczegóły rządowych działań mających na celu kompleksowe wsparcie i ewakuację poszkodowanych obywateli do Polski.
Lekarze dotarli na Węgry. Ocenią, kto wróci do Polski
Tragiczny wypadek polskiego autokaru zainicjował szeroko zakrojoną operację pomocową. Do Budapesztu wyruszył specjalny zespół medyczny, w którego skład wchodzi anestezjolog, chirurg, ortopeda i trzech ratowników. Ich głównym celem jest konsultacja z węgierskim personelem medycznym oraz podjęcie decyzji o możliwościach bezpiecznego transportu pacjentów do kraju.
Sprawę skomentował w programie „Newsroom” wiceszef MSWiA Stanisław Bukowiec.
– Pan premier podjął decyzję o wysłaniu samolotu medycznego na Węgry z personelem medycznym, z polskimi lekarzami, którzy mają wspierać węgierskich lekarzy – wyliczał.
Możliwość powrotu uzależniona jest od aktualnego stanu zdrowia poszkodowanych oraz opinii lekarzy. Polskie władze przygotowują różnorodne scenariusze ewakuacji.
– Będzie tam służył za miejsce, za transport, ewakuacje tych osób, które będą chciały skorzystać. Tutaj swoją rolę ma odegrać również firma przewozowa, która też taki autokar zamienny zaproponowała – dodał Bukowiec.
Z informacji Ministerstwa Zdrowia wynika, że część ewakuowanych osób zostanie przetransportowana bezpośrednio do szpitali na Podkarpaciu, w tym do placówek rzeszowskich. Przewiduje się także ewentualne leczenie w stołecznych ośrodkach. Wykorzystane zostaną zarówno lotnicze jednostki sanitarne, jak i karetki kołowe.
Wiceminister: państwo aktywnie wspiera poszkodowanych
Działania ratunkowe obejmują także wsparcie konsularne. Zespół polskich dyplomatów pracuje na miejscu, a dodatkowi konsulowie zostali oddelegowani do Budapesztu w celu koordynowania procesu powrotu Polaków.
– Oczywiście Ministerstwo Spraw Zagranicznych Polski, ambasador, konsul są w stałym kontakcie z z rodzinami, z tymi, którzy tam są poszkodowani. Tutaj polskie służby, polskie państwo naprawdę jest mocno zaangażowane, żeby wspierać tych poszkodowanych, wspierać te osoby, które są na Węgrzech, żeby wspierać również rodziny ofiar – podkreślił Bukowiec.
Wiceszef MSWiA podziękował również węgierskim ratownikom za reakcję po katastrofie.
– Według słów uczestników bardzo szybko służby węgierskie zadziałały, również pomoc medyczna przyszła dość szybko – powiedział.
Zidentyfikowano siedem z dwunastu ofiar
Jednocześnie prowadzona jest skomplikowana procedura identyfikacji zmarłych. Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański przekazał w poniedziałkowy poranek informacje o potwierdzeniu tożsamości siedmiu z 12 ofiar śmiertelnych.
– Zakładamy, że dzisiaj będziemy mieli pełną identyfikację wszystkich 12 osób, które zginęły w wypadku na Węgrzech – powiedział.
Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul poinformowała, że do tej pory zidentyfikowano dorosłych obywateli pochodzących z Podkarpacia. Proces powiadamiania rodzin przebiega w asyście psychologów.
Śledczy udali się na autostradę M3
Strona polska chce aktywnie włączyć się w proces wyjaśniania tragedii. Do Budapesztu udali się prokuratorzy i grupa ekspertów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, w tym specjaliści od techniki kryminalistycznej.
– Zabraliśmy ze sobą najnowocześniejsze urządzenia, skanery 3D, które będą skanowały zarówno miejsce wypadku, jak również autokar, bo chcielibyśmy wiedzieć dokładnie, co się zdarzyło – mówił Szczepański.
Główne śledztwo prowadzą władze Węgier. Polscy funkcjonariusze deklarują gotowość do współpracy.
Bilans tragedii na Węgrzech
Dramatyczne zdarzenie miało miejsce nocą na węgierskiej autostradzie M3. W wypadku uczestniczył autokar przewożący 59 Polaków powracających z bośniackiego Medjugorie. Pojazd wypadł z trasy i uległ przewróceniu. Śmierć poniosło 12 osób, dziesięć znajduje się w stanie krytycznym, a 37 odniosło mniejsze obrażenia.
Poszkodowani trafili do lokalnych węgierskich szpitali. W najbliższym czasie to polscy lekarze zdecydują, kto będzie mógł bezpiecznie odbyć podróż do ojczyzny.