Mentzen bezlitosny dla twórców. Wytyka palcem konkretną pracę i pyta o pieniądze

2026-06-06 14:22

Sławomir Mentzen nie odpuszcza tematu państwowego wsparcia dla artystów. Polityk Konfederacji ponownie uderzył w to środowisko, tym razem komentując konkretne prace pokazane przez minister kultury. Padły bardzo ostre słowa o pracy i podatkach.

Koalicja Kaczyńskiego z Mentzenem i Braunem

i

Autor: ART SERVICE / Super Express Sławomir Mentzen

Projekt ustawy dzieli opinię publiczną

Rządowe plany zakładające dopłaty do składek ZUS dla najsłabiej zarabiających twórców wzbudzają ogromne emocje. Projekt, który ma zagwarantować wsparcie osobom z przychodami poniżej 125 proc. minimalnego wynagrodzenia, spotkał się z krytyką wielu obywateli. Do grona najzagorzalszych przeciwników tego rozwiązania należy Sławomir Mentzen. Polityk Konfederacji od początku stanowczo sprzeciwia się finansowaniu środowiska artystycznego z publicznych środków, o czym wielokrotnie wspominał w swoich bezkompromisowych wpisach.

Sławomir Mentzen o twórcach: "Hobbyści i badziew"

Lider Konfederacji nie przebierał w słowach, oceniając sens państwowej pomocy. Wcześniej w swoich mediach społecznościowych stwierdził, że zmuszanie pracujących Polaków do opłacania emerytur osobom, których twórczość nie znajduje odbiorców, jest wysoce niesprawiedliwe. Zdaniem Mentzena, twórca niepotrafiący utrzymać się ze swojej działalności, nie zasługuje na miano artysty, a jest jedynie hobbystą tworzącym bezwartościowe rzeczy. Co więcej, próby sięgnięcia po publiczne pieniądze nazwał wprost kradzieżą, żądając natychmiastowego wstrzymania finansowania osób, które określił mianem "nierobów i beztalenci". Jego ostre stanowisko wywołało falę oburzenia w samym środowisku artystycznym.

Krytyka cyklu "Ministra u Artystów"

Teraz poseł wziął na tapet materiał przygotowany przez minister kultury, Martę Cienkowską. W ramach cyklu promującego twórców, polityczka odwiedziła Gosię Bartosik, prezentując jej prace w mediach. Sławomir Mentzen, widząc udostępnione nagranie i twórczość artystki, po raz kolejny nie wytrzymał i wydał bezlitosny osąd, odwołując się do konieczności utrzymywania takich osób z podatków obywateli.

Minister Cienkowska długo szukała artystki, którą chciała pokazać jako tą zdolną, niedocenianą i potrzebującą, której koniecznie musimy dać kasę na emeryturę. I znalazła autorkę tego dzieła. To jest ta wielka sztuka, której nie rozumiem, bo jestem głupkiem bez wykształcenia i wrażliwości? To jest ta sztuka niezbędna dla przetrwania narodu polskiego? To na to mam płacić w podatkach? To autorce tego mam zapewnić emeryturę? Serio? Łapy precz od naszych pieniędzy i weźcie się do normalnej roboty! - napisał oburzony w sieci.

Co oburzyło polityka Konfederacji?

Przedmiotem ostrej krytyki Mentzena stała się m.in. seria grafik zatytułowana "Siłaczki". Sama autorka tłumaczyła w sieci, że jej projekt to zbiór przedstawień symbolizujących siłę, mięśnie i waleczność. Dzieła, które ukazywały postaci kobiet ze sztangami, zostały wyeksponowane na wiatach przystankowych w ramach inicjatywy Miejskiego Ośrodka Sztuki w Gorzowie. Jak przekonywała twórczyni, grafiki miały na celu umilenie czasu pasażerom oczekującym na transport i urozmaicenie miejskiej przestrzeni.

Sławomir Mentzen w Krakowie