Marcin Możdżonek o dostępie do broni. Jego słowa zaskakują, wskazuje na „szereg absurdów”

2026-10-08 9:12

Czy w Polsce powinno się łatwiej zdobywać pozwolenie na broń? Marcin Możdżonek, reprezentujący Konfederację były siatkarz, wypowiedział się w tej kontrowersyjnej kwestii. W trakcie wywiadu tłumaczył, że obecne prawo o broni i amunicji trzeba zmienić, bo roi się w nim od nielogicznych przepisów. Dodał też, że większość z nas już teraz może wnioskować o taki dokument. Uważa on, że weryfikacja kandydatów jest odpowiednia, a sami właściciele broni to wzór przestrzegania prawa.

Marcin Możdżonek w błękitnej marynarce siedzi w studio. O jego opiniach na temat dostępu do broni przeczytasz w Eska.
Autor: Kudelski Marek / Super Express

Możdżonek komentuje prawo o broni. „Są rzeczy wykluczające się”

W czwartek, 8 października, w programie „Poranny ring” zapytano Marcina Możdżonka o to, czy powtarzające się incydenty w szkołach powinny skłonić do ułatwienia zdobywania broni. Przedstawiciel Konfederacji tłumaczył, że nie ma potrzeby wprowadzania broni dla każdego. Jego zdaniem konieczne jest po prostu naprawienie obecnych, wadliwych przepisów.

– Dostęp do broni w Polsce jest powszechny. Chodzi o zmianę ustawy o broni i amunicji, która jest pełna absurdów, rzeczy wykluczających się. A to nie to samo

Uważa on, że już teraz większość z nas spełnia kryteria niezbędne do otrzymania dokumentu. – Ale myślę, że tak jak już powiedziałem, dostęp do broni jest powszechny. Myślę, że 90% albo i więcej Polaków może załapać się na dostęp do broni – podkreślił polityk.

Prawo do posiadania broni niczym dokument z Wordu? Słowa Możdżonka

Dziennikarz prowadzący rozmowę zaznaczył, że dokumentu pozwalającego na posiadanie broni nie dostaje się od ręki. Wymaga on zaliczenia egzaminów i badań. Możdżonek zestawił tę drogę z wyrabianiem prawa jazdy na samochód.

– Żeby zdobyć prawo do jazdy autem, też muszę przejść kurs, zdać egzamin. Tak samo jest tutaj. Przechodzimy kurs, zdajemy egzaminy, przechodzimy dodatkowo szereg różnych badań. Tyle

Słowa przedstawiciela Konfederacji dowodzą, że nie chce on znieść kontroli państwa w tej kwestii. Chce jednak, aby droga do uzyskania pozwolenia była klarowniejsza i wolna od bubli prawnych.

Możdżonek o badaniach przyszłych posiadaczy broni. Krótka piłka

W programie zapytano także, czy w trosce o nasze bezpieczeństwo nie należałoby jeszcze mocniej prześwietlać kandydatów chcących kupić broń. Marcin Możdżonek odrzucił ten pomysł.

– Badania są w mojej ocenie wystarczające –

Wymienił całą litanię badań, jakie przechodzi chętny na broń, i stanął murem za obecnymi właścicielami pistoletów czy sztucerów. – Mamy psychiatrę, mamy psychologa, mamy medycynę pracy, mamy okulistę, mamy wywiad środowiskowy robiony przez policję i to wszystko powoduje, że posiadacze broni w Polsce, a jest ich już coraz liczniejsza grupa i bardzo dobrze, to najbardziej praworządna grupa społeczna w tym kraju, która nie popełnia w zasadzie żadnych przestępstw, nie popełnia wykroczeń drogowych, nie budzi się w izbach wytrzeźwień, bo to posiadanie broni w Polsce to jest wielka odpowiedzialność i posiadacze broni w Polsce są odpowiedzialni – stwierdził Możdżonek.

MOŻDŻONEK OSTRO: SIKORSKI TO PRZEDSZKOLAK! | Poranny Ring

ROLKI