Spis treści
- Karol Nawrocki nie przyjmuje ślubowania od Macieja Berka na sędziego TK, co wywołuje napięcie.
- Waldemar Żurek twierdzi, że zachowanie głowy państwa to naruszenie konstytucji i wspomina o „działaniach zastępczych”, mających umożliwić sędziemu pracę.
- Warto przeanalizować, do jakich precedensów można się odwołać i jaki będzie to miało wpływ na niezawisłość Trybunału Konstytucyjnego.
Maciej Berek wciąż czeka na szansę formalnego objęcia funkcji sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Decyzją Sejmu z 4 września uzyskał on nominację, a w poniedziałek poprosił prezydenta Karola Nawrockiego o „niezwłoczne” wyznaczenie daty i miejsca odpowiedniej ceremonii.
We wtorek do całej sytuacji odniósł się Waldemar Żurek, szef resortu sprawiedliwości. Z jego słów wynika, że obóz rządzący planuje ewentualne alternatywne rozwiązania, w przypadku gdyby ślubowanie przed prezydentem nie miało miejsca.
Waldemar Żurek reaguje na brak ślubowania. „Nie będziemy się temu biernie przyglądać”
– Maciej Berek przechodzi taką drogę, jak poprzedni sędziowie, czeka na zaproszenie z Pałacu Prezydenckiego, wystosował pismo do Kancelarii Prezydenta z prośbą o zaproszenie. Musimy mieć świadomość, że prezydent nie wykonuje należycie swoich obowiązków, moim zdaniem łamie konstytucję, ale my nie będziemy się temu biernie przyglądać – powiedział Waldemar Żurek.
Taka jest opinia szefa resortu. Z kolei otoczenie prezydenta ma zastrzeżenia co do procesu wyboru Berka, podnosząc wątpliwości odnośnie jego doświadczenia prawniczego. Wcześniej Rafał Leśkiewicz, reprezentujący prezydenta, zapowiadał, że Karol Nawrocki odbierze ślubowanie, gdy tylko kandydat udowodni, że spełnia niezbędne warunki. Sam Berek przedstawił już dokument z Okręgowej Izby Radców Prawnych, potwierdzający jego kwalifikacje.
Minister sprawiedliwości ostrzega. „Będą podejmowane działania zastępcze”
– Widzieliśmy już czterech sędziów, którzy złożyli takie ślubowanie, więc jeżeli prezydent dalej będzie nie dopełniał swoich obowiązków, to oprócz tego, że toczy się sprawa w prokuraturze, to będą podejmowane działania zastępcze, które mają ten sam skutek, bo chodzi o to, żeby taki sędzia mógł rozpocząć pracę w Trybunale – powiedział minister.
Żurek wspomniał również o podobnej sytuacji czworga sędziów, którzy nie mieli okazji ślubować osobiście przed głową państwa. Zrobili to na forum Sejmu, wypowiadając słowa, że dokonują tego „wobec prezydenta”. Taki obrót spraw nie został zaakceptowany przez Kancelarię Prezydenta, a prezes TK Bogdan Święczkowski zablokował im możliwość pracy w Trybunale.
Szef resortu sprawiedliwości podkreślił, że to sam Berek podejmie ostateczną decyzję w tej sprawie. Jak stwierdził Żurek, to nominat będzie musiał orzec, czy zechce ślubować „wobec prezydenta, ale nie bezpośrednio w Pałacu”.
Maciej Berek napisał do Karola Nawrockiego
Zaledwie dzień wcześniej kandydat na sędziego przekazał informację o skierowaniu dokumentu do prezydenta. Zauważył w nim, że zwlekanie ze złożeniem ślubowania może zostać zinterpretowane jako rezygnacja z funkcji sędziego TK. Konflikt ten ma także podłoże prawne. Prokuratura Krajowa bada sprawę braku przyjęcia ślubowania od innych sędziów TK oraz niedopuszczenia ich do pracy. Dodatkowo, w październiku Komisja Wenecka ma wydać stanowisko w sprawie uprawnień prezydenta w tym zakresie.