- Głowa państwa włączyła się w obchody Bożego Ciała, a polityk był obecny na miejscu już w trakcie porannego nabożeństwa.
- Mimo ścisłej asysty funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa, całe publiczne spotkanie toczyło się w radosnej i zupełnie nieskrępowanej atmosferze.
- Święto to stanowi jeden z fundamentów wiary katolickiej i tradycyjnie wiąże się z pochodami wiernych przez lokalne ulice.
Karol Nawrocki świętuje z bliskimi w Gdańsku
Religijne obchody wystartowały punktualnie o godzinie 9:30 porannym nabożeństwem w murach kościoła pod wezwaniem Chrystusa Króla. Chwilę po zakończeniu mszy wierni uformowali orszak i z pieśniami na ustach ruszyli przed siebie. Głowie państwa bez przerwy asystowali agenci ochrony, jednak nie zakłóciło to radosnego charakteru gdańskiego wydarzenia. Karol Nawrocki bardzo łatwo nawiązywał kontakt z ludźmi i wdawał się w pogawędki z mieszkańcami. Niespieszny krok przemarszu oraz doskonały nastrój pozwalały na krótkie, bezpośrednie wymiany zdań z każdym zainteresowanym.
Polityk i jego bliscy od zawsze otwarcie manifestują swoje głębokie przywiązanie do religii. Cała rodzina stale bierze czynny udział w najbardziej istotnych obrzędach kościelnych, natomiast opisywane czerwcowe uroczystości mają dla nich wręcz priorytetowe znaczenie.
Prezydent na procesji. Co symbolizuje to święto?
Święto to ma przypominać o obecności Jezusa w Eucharystii i wiąże się z masowymi przemarszami przez lokalne drogi. Dla rodziny polityka i tysięcy wiernych stanowi to nie tylko wymóg liturgiczny, lecz przede wszystkim szansę na publiczne zademonstrowanie wyznawanych wartości i dbałość o wiekowe zwyczaje.