SMS-y do polityków Prawa i Sprawiedliwości
Sytuacja w partii staje się napięta. Jak ustaliła Wirtualna Polska, lider ugrupowania zarządził na czwartek na godzinę 13:00 natychmiastowe stawienie się wszystkich parlamentarzystów w warszawskiej centrali przy ulicy Nowogrodzkiej. Powiadomienia o spotkaniu dotarły do posłów wieczorem poprzez wiadomości SMS z biura prasowego. Głównym punktem obrad ma być niepokojący stan partyjnej kasy. Jarosław Kaczyński od dawna apeluje do członków o wpłacanie datków, jednak odzew działaczy bywa bardzo zróżnicowany.
Finansowe kłopoty formacji rozpoczęły się w 2024 roku wraz z drastycznymi decyzjami Państwowej Komisji Wyborczej. Organ odrzucił najpierw sprawozdanie komitetu z wyborów parlamentarnych, a następnie roczne zestawienie samej partii. Powodem były wycenione na miliony złotych nieprawidłowości związane z finansowaniem kampanii.
Z tego powodu ugrupowanie musiało przejść na finansowanie opierające się na społecznościowych zbiórkach. Władze partii proszą o wsparcie sympatyków, ale też skrupulatnie rozliczają ze składek polityków zasiadających w krajowym parlamencie i strukturach unijnych. Kilka tygodni temu skarbnik ugrupowania Henryk Kowalczyk na łamach „Super Expressu” mobilizował kolegów:
– Bierzcie przykład z prezesa Kaczyńskiego! Pan prezes wpłaca bardzo regularnie, jest niemalże liderem wśród wpłacających. Do tej pory przekazał ponad 20 tys. zł – mówił.
Inicjatywa Morawieckiego nie podoba się w partii
Pieniądze to jednak nie wszystko, bo na konferencyjnej agendzie pojawi się zapewne głośne założenie własnego stowarzyszenia przez Mateusza Morawieckiego. Taki ruch wywołał opór w centrali PiS. Chłodne nastroje ścisłych władz potwierdził rzecznik formacji Rafał Bochenek w oświadczeniu dla Polskiej Agencji Prasowej:
- Przebieg wczorajszego spotkania prezydium Komitetu Politycznego wykazał, że zdecydowana większość władz partii wyraziła swoje zaniepokojenie inicjatywą stowarzyszenia, zwłaszcza teraz kiedy jedność jest szczególnie potrzebna - komentował w rozmowie z PAP.