Justyna Dobrosz-Oracz pokazała nagranie sprzed 25 lat. Dziennikarka z trudem daje się rozpoznać

Justyna Dobrosz-Oracz, dziennikarka polityczna o ugruntowanej pozycji, zaskoczyła internautów archiwalnym filmem. W mediach społecznościowych udostępniła nagranie z początków swojej pracy w Telewizji Polskiej. Różnica w wyglądzie prezenterki z tamtego okresu a obecnym jest kolosalna.

Justyna Dobrosz-Oracz i Paweł Oracz podczas wywiadu. O metamorfozie dziennikarki przeczytasz na Eska.
Autor: AKPA
  • Dziennikarka rozpoczęła swoją przygodę z TVP w "Teleexpressie". W 2016 roku musiała rozstać się ze stacją, by po ośmiu latach, w 2024 roku, znów dołączyć do zespołu TVP Info.
  • Jej zwolnienie z TVP zbiegło się w czasie z objęciem stanowiska prezesa przez Jacka Kurskiego. Powrót to efekt ostatnich przetasowań politycznych i reform w mediach publicznych.
  • Obecnie Dobrosz-Oracz przyciąga uwagę nie tylko ostrym stylem przepytywania polityków, ale też dbałością o kondycję i charakterystycznym, mocnym makijażem. Czas zdaje się działać na jej korzyść.

Dziennikarka opublikowała na Facebooku nagranie, które jest prawdziwą kapsułą czasu. Film sprzed 25 lat z "Teleexpressu" opatrzyła wymownym podpisem. Dziś Dobrosz-Oracz kojarzy się przede wszystkim z bezkompromisowymi wywiadami na sejmowych korytarzach. Mało kto zdaje sobie sprawę, że jej telewizyjna droga wystartowała w 2000 roku właśnie w lekkim formacie, jakim jest "Teleexpress". Szybko jednak zorientowała się, że jej powołaniem jest twarda publicystyka polityczna.

W 2007 roku zaczęła prowadzić autorskie programy w TVP1. Widzowie mogli ją oglądać w takich formatach jak "Z refleksem", "Kwadrans po ósmej" czy "Polityka przy kawie". Prawdziwy przełom nastąpił w 2010 roku, gdy dołączyła do ekipy "Wiadomości" jako reporterka sejmowa. Jej twarz szybko stała się nieodłącznym elementem relacji z Wiejskiej.

Sonda
Czy lubisz Justynę Dobrosz-Oracz?

Rok 2016 przyniósł radykalne zmiany. Nowy szef TVP, Jacek Kurski, rozpoczął czystki kadrowe. Dobrosz-Oracz znalazła się w grupie zwolnionych dziennikarzy. Z relacji samej prezenterki wynika, że ówczesny dyrektor TAI, Mariusz Pilis, użył podczas wręczania wypowiedzenia metafory o "wietrze zmian".

Justyna Dobrosz-Oracz w "Gazecie Wyborczej"

Dziennikarka szybko znalazła nowe zatrudnienie. W latach 2016-2024 jej zawodowym domem stała się "Gazeta Wyborcza". Tam pracowała jako redaktorka działu Kraj i tworzyła materiały wideo prosto z Sejmu. Równolegle pojawiała się na antenie TVN24, komentując bieżącą politykę w "Loży prasowej" i programie "Tak jest". Rok 2024 to wielki powrót Dobrosz-Oracz na Woronicza. Od 1 lutego znów jest twarzą mediów publicznych. W odmienionym TVP Info prowadzi kluczowe programy: "Pytanie dnia", "Bez trybu" oraz niedzielną debatę "Woronicza 17".

Film z początków kariery pokazuje, jak długą drogę przeszła. Przez 25 lat, mimo zawirowań na polskiej scenie medialnej i politycznej, jej zaangażowanie w pracę pozostało niezmienne.

Metamorfoza Justyny Dobrosz-Oracz

Zmienił się nie tylko jej warsztat, ale i wygląd. Ćwierć wieku temu nosiła proste, brązowe włosy z grzywką. Dziś stawia na wyrazisty wizerunek. Mocno podkreślone rzęsy i śmiałe stylizacje eksponujące szczupłą figurę to jej znak rozpoznawczy. W porównaniu z dawnym, stonowanym makijażem, obecny wizerunek dziennikarki ma zdecydowanie więcej drapieżności.

Najciekawsze kreacje prezenterki można obejrzeć w naszej galerii zdjęć.

ESKA Karniaki Cup 1