Gry wideo to pasja polityka
Janusz Korwin-Mikke uczestniczył w relacji na żywo, mierząc się z wyzwaniami w Counter-Strike 2, co przykuło uwagę wielu internautów. Głównym zamysłem tego przedsięwzięcia było pokazanie, że mimo 83 lat można zachować doskonały refleks, niezbędny w wirtualnych potyczkach. Niestety, w starciu z komputerowymi przeciwnikami, celowanie okazało się sporym wyzwaniem, co nieco podważyło pierwotną tezę o nienagannym czasie reakcji u polityka.
Od dawna wiadomo, że Janusz Korwin-Mikke pasjonuje się zarówno tradycyjnymi, jak i komputerowymi grami. Poza działalnością publiczną chętnie mówi o swoim zainteresowaniu szachami i brydżem sportowym, w którym to zdobył tytuł mistrza krajowego i współtworzył podręczniki. Co ciekawe, polityk kilkukrotnie pojawiał się na trybunach katowickiego "Spodka" podczas turniejów Intel Extreme Masters, śledząc zmagania w Counter-Strike'a i DOTA 2.
Wielokrotnie zaznaczał on, że gry komputerowe są równie wartościową formą spędzania czasu co inne rozrywki i mogą wspierać rozwój różnych umiejętności. Zaledwie kilka dni temu 83-latek ogłosił swój udział w piątkowym streamie z Counter-Strike 2, mając na celu udowodnienie, że jego wiek nie przekreśla szans na dobry refleks w tej dynamicznej strzelance.
Przebieg transmisji
Na początku transmisji Janusz Korwin-Mikke rozmawiał z widzami na czacie, odpowiadając na pytania z zakresu polityki, poglądów i gier. Następnie zmierzył się z quizem na platformie Kahoot, dotyczącym jego samego i jego zwolenników. Dopiero po tej części przyszedł czas na główną atrakcję, czyli rozgrywkę w popularną strzelankę.
Występ w Counter-Strike 2
Ku zawodowi niektórych widzów, starcie w Counter-Strike 2 odbyło się tylko z udziałem botów, z pominięciem gry z żywymi graczami. Nawet w tych warunkach umiejętności polityka nie powalały na kolana, a trafienie w mało ruchliwe cele sprawiało mu widoczną trudność. Choć dla amatora nie jest to niczym niezwykłym, eksperyment nie udowodnił tezy o znakomitym refleksie. Mimo to, widzowie zdawali się być zadowoleni z całej inicjatywy i chętnie komentowali to niecodzienne wydarzenie.
W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Janusz Korwin-Mikke: