Spis treści
• Dwudziestu dwóch europejskich przywódców, w tym szef polskiego rządu, skierowało do unijnych decydentów pismo. Sygnatariusze zadeklarowali pełną gotowość do obrony zewnętrznych granic przed próbami ich destabilizacji, co jest bezpośrednią reakcją na kryzys w hiszpańskiej Ceucie.
• Politycy domagają się pilnego zorganizowania telekonferencji szefów resortów spraw wewnętrznych krajów unijnych. Celem rozmów ma być opracowanie spójnej, europejskiej strategii wobec narastającego problemu migracyjnego.
• W dokumencie mocno zaakcentowano, że nielegalne przekroczenie granicy absolutnie nie może gwarantować legalizacji pobytu, ponieważ taki sygnał jedynie napędzałby kolejne fale niekontrolowanej migracji.
Wspólny apel stanowi bezpośrednią reakcję na dramatyczne sceny, które rozegrały się na terytorium Ceuty. Zaledwie na przestrzeni czwartku i piątku około sześćdziesięciu tysięcy osób o nieuregulowanym statusie przedarło się z terytorium Maroka do tej hiszpańskiej eksklawy, która na co dzień liczy zaledwie osiemdziesiąt trzy tysiące mieszkańców. Zgodnie z komunikatami hiszpańskiego resortu spraw wewnętrznych wydanymi w piątek 31 lipca w godzinach wieczornych, znaczną część tych osób udało się już przetransportować z powrotem do Maroka. Według oficjalnych danych rządu w Madrycie, tragiczny bilans tych wydarzeń zamyka się w sześćdziesięciu siedmiu ofiarach śmiertelnych. Migranci masowo tonęli w morzu, a część z nich została stratowana w wyniku wybuchu paniki przy barierze falochronu.
Głównymi pomysłodawczyniami tego apelu były szefowe rządów Włoch oraz Danii, czyli Giorgia Meloni i Mette Frederiksen. Oficjalny dokument trafił na biurka Antonio Costy kierującego Radą Europejską, przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, a także premiera Irlandii Micheala Martina, który obecnie sprawuje w Unii Europejskiej prezydencję rotacyjną. Pod listem widnieją podpisy dwudziestu dwóch szefów państw i rządów. Zabrało tam jednak parafek liderów bezpośrednio zaangażowanej w kryzys Hiszpanii, a także Francji, Luksemburga, Portugalii oraz samej Irlandii, będącej adresatem dokumentu. Pismo zawiera stanowcze wezwanie irlandzkiej prezydencji do błyskawicznego zwołania specjalnej narady ministrów spraw wewnętrznych. Politycy chcą na niej wypracować spójne działania całego bloku.
Liderzy państw otwarcie zadeklarowali najwyższy stopień zaniepokojenia chaosem w afrykańskiej eksklawie. Zwrócili uwagę, że to zorganizowane grupy przemytnicze próbują destabilizować unijne granice. Zauważono przy tym, że wyroki hiszpańskiego Sądu Najwyższego zakazujące natychmiastowych deportacji osób przybywających szlakiem morskim, mogły stanowić katalizator dla ostatniej fali nielegalnej migracji.
Strategia UE wobec kryzysu migracyjnego w Ceucie
Sygnatariusze dokumentu kładą ogromny nacisk na konieczność zapobiegania zjawisku nielegalnej migracji oraz ciągłego zwalczania tego procederu. Apelują oni o ujednolicenie procedur, doinwestowanie ochrony granic zewnętrznych oraz likwidację tak zwanych czynników przyciągających. Za jeden z głównych problemów uznano masowe przyznawanie legalnego statusu osobom przebywającym w Europie niezgodnie z prawem.
„Równocześnie mamy obowiązek skutecznie zapobiegać nielegalnej migracji i nieustannie z nią walczyć poprzez koordynację naszych działań, wzmocnienie naszych granic zewnętrznych oraz zajęcie się wszystkimi obszarami polityki, które mogą stanowić czynniki przyciągające, takie jak legalizacja bardzo dużej liczby migrantów o nieuregulowanym statusie” – czytamy w dokumencie.
Konsekwencje masowej migracji dla państw członkowskich
Szefowie europejskich rządów alarmują, że brak kontroli nad ruchem granicznym i cyniczne wykorzystywanie migracji jako broni przyniesie fatalne skutki dla całego kontynentu. Istnieje poważne ryzyko, że przyzwolenie na takie incydenty zniszczy społeczne zaufanie do systemów azylowych. Tolerowanie nielegalnych przekroczeń granic jedynie rozzuchwala kolejne grupy do podejmowania ryzyka.
„Nie możemy pozwolić, aby niekontrolowane masowe przekraczanie granic, instrumentalizacja migracji lub inne zagrożenia hybrydowe stworzyły wrażenie, że nielegalny wjazd do Unii Europejskiej jest możliwy. Że nielegalny wjazd migranta może przekształcić się w legalny pobyt. Takie postrzeganie zachęcałoby do dalszych prób, podważało zaufanie do naszej wspólnej polityki migracyjnej i miało konsekwencje dla wszystkich państw członkowskich” – napisano w oświadczeniu.
Nadzwyczajne spotkanie ministrów spraw wewnętrznych UE
W przesłanym dokumencie uwypuklono fakt, że skala ostatnich zajść zmusza całą wspólnotę do natychmiastowego działania na najwyższym szczeblu. Politycy docenili jednocześnie błyskawiczną kooperację służb hiszpańskich oraz marokańskich, co pozwoliło na sprawną deportację dużej części osób z powrotem na terytorium Afryki.
Przywódcy zażądali od irlandzkiej prezydencji zorganizowania pilnego spotkania online z udziałem szefów resortów siłowych. Unia Europejska musi w trybie przyspieszonym uruchomić mechanizmy wsparcia, pomóc Hiszpanii w uszczelnieniu granic, skierować na miejsce dodatkowe siły agencji Frontex oraz zrewidować dotychczasowe umowy o współpracy z władzami Maroka.
„W świetle powagi sytuacji zwracamy się do irlandzkiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej o zwołanie w trybie pilnym nadzwyczajnej wideokonferencji ministrów spraw wewnętrznych. Spotkanie to powinno umożliwić wspólną ocenę sytuacji oraz uzgodnienie skoordynowanej europejskiej reakcji, w tym szybką mobilizację dostępnych instrumentów UE oraz niezbędne wsparcie dla Hiszpanii w celu przywrócenia skutecznej kontroli zewnętrznej granicy Unii zapobieżenia dalszym niekontrolowanym przekroczeniom granicy. Ministrowie powinni w szczególności rozważyć zwiększone wsparcie ze strony Frontexu oraz skuteczność współpracy UE z Marokiem” – zaznaczono.
Ochrona strefy Schengen i powrót do kontroli granicznych
Europejscy decydenci zadeklarowali pełną gotowość do wdrożenia radykalnych rozwiązań, które mieszczą się w unijnych traktatach i prawie regulującym zasady strefy Schengen. Aby zachować bezpieczeństwo i porządek publiczny w obliczu niekontrolowanego przemieszczania się ludności, nie wykluczono nawet przywrócenia tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych państw wspólnoty.
Donald Tusk i polskie MSWiA reagują na kryzys w Hiszpanii
Do całej sytuacji odniósł się również polski wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Duszczyk, który odpowiada za politykę migracyjną. Zaznaczył on za pośrednictwem serwisu X, że nasze ministerstwo brało czynny udział w opracowywaniu treści listu. Przy dokumencie współpracowało także Stałe Przedstawicielstwo Polski przy UE oraz inni europejscy dyplomaci. Zdaniem wiceszefa MSWiA, deklaracja ta stanowi dowód na pełną jedność wspólnoty w obliczu presji migracyjnej.