Spis treści
- Jan Szyszko odchodzi z resortu funduszy. Wydał oświadczenie
- Jan Szyszko uderza w koalicję. Mówi o niespełnionych obietnicach
- Jan Szyszko podsumowuje pracę w ministerstwie. Sukcesy w negocjacjach KPO
- Szymon Hołownia reaguje. Polska 2050 grozi opuszczeniem rządu
- Szymon Hołownia stawia ultimatum. Polska 2050 bojkotuje rząd, jeśli Tusk nie powoła ich ludzi
- Wiceminister funduszy Jan Szyszko zrezygnował ze stanowiska, oskarżając obóz rządzący o utratę "politycznego i moralnego kompasu".
- Przedstawiciel Polski 2050 uważa, że koalicja rządząca boleśnie zderzyła się z rzeczywistością w trzecim roku sprawowania władzy, zwłaszcza w kwestii rozliczeń poprzedników.
- Szymon Hołownia grozi wycofaniem się z prac rządu, jeśli Donald Tusk nie zaakceptuje nowych kandydatów jego partii na opróżnione stanowiska.
Jan Szyszko odchodzi z resortu funduszy. Wydał oświadczenie
Trwa seria rezygnacji w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej ze strony działaczy Polski 2050. W piątek, 23 października, Jan Szyszko ogłosił, że poprosił premiera o dymisję. Polityk pełnił swoją funkcję w ministerstwie od grudnia zeszłego roku.
„Zwróciłem się do Premiera Donalda Tuska o odwołanie mnie ze stanowiska Sekretarza Stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej” – napisał w oświadczeniu przytoczonym przez RMF24.
Decyzja Szyszki została ogłoszona ledwie dobę po tym, jak ze swoim stanowiskiem pożegnała się Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Ustępujący wiceminister nie ukrywał swojego rozgoryczenia tym, w jaką stronę podąża obecna władza.
Jan Szyszko uderza w koalicję. Mówi o niespełnionych obietnicach
Wiceminister wytknął rządzącym przedwyborcze zapowiedzi, w tym obietnice walki z nepotyzmem, rozliczania afer, naprawy systemu sprawiedliwości oraz uporządkowania finansów państwa. Zdaniem polityka, koalicja 15 października zawiodła oczekiwania, które sama wcześniej rozbudziła w społeczeństwie.
„Trzeci rok rządzenia jest dla tych obietnic brutalny” – ocenił.
Szyszko odniósł się również do tzw. „afery szpitalnej” i skrytykował nieudolność w rozliczaniu poprzedniej ekipy rządzącej. Negatywnie ocenił również wybór osoby powiązanej z Donaldem Tuskiem do Trybunału Konstytucyjnego. Mimo gorzkich słów, przyznał, że w rządzie pracuje wiele wartościowych osób.
„W rządzie jest wielu specjalistów, którzy wykonują dobrą, merytoryczną pracę w swoich obszarach” – napisał. Zarazem stwierdził: „Problemem jest zanik politycznego i moralnego kompasu”.
Jan Szyszko podsumowuje pracę w ministerstwie. Sukcesy w negocjacjach KPO
W opublikowanym oświadczeniu znalazło się również miejsce na podsumowanie dotychczasowej działalności Szyszki. Polityk zaznaczył, że wiele z przeprowadzonych projektów napawa go dumą i daje poczucie dobrze spełnionego obowiązku.
„Z kilku osiągnięć ostatnich trzech lat jestem dumny” – zadeklarował.
Szymon Hołownia reaguje. Polska 2050 grozi opuszczeniem rządu
Niedługo po deklaracji Szyszki, głos zabrał lider Polski 2050, Szymon Hołownia. Marszałek Sejmu podczas konferencji prasowej uspokajał, że trwanie koalicji rządzącej nie jest zagrożone. Zadeklarował, że nie wejdzie do rządu, ale jego ugrupowanie jest gotowe wystawić kompetentne osoby na stanowiska w ministerstwie.
Dziennikarze pytali Hołownię o ewentualne konsekwencje braku zgody Donalda Tuska na nowe nominacje dla kandydatów z ramienia Polski 2050.
„Nie wyjdziemy z koalicji, ale nie będziemy uczestniczyć w pracach rządu” – stwierdził twardo szef partii.
Według ustępującego wiceministra rozmowy z przedstawicielami UE doprowadziły do uruchomienia wszystkich bezzwrotnych środków z Krajowego Planu Odbudowy. Wspomniał również o pomyślnie przeprowadzonych reformach, które zostały poparte przez Sejm i podpisane przez głowę państwa.
Szymon Hołownia stawia ultimatum. Polska 2050 bojkotuje rząd, jeśli Tusk nie powoła ich ludzi
Krótko po dymisji Jana Szyszki głos zabrał Szymon Hołownia na specjalnej konferencji z posłami Polski 2050. Lider ugrupowania zadeklarował, że rządząca koalicja ma się dobrze. Dodał, że nie aspiruje do stanowiska ministerialnego, ale jego partia wytypowała już kandydatów na wolne fotele w resorcie.
Dziennikarze dociekali, jak zachowa się Polska 2050, jeżeli premier zablokuje nominacje dla ich ludzi.
„Nie wyjdziemy z koalicji, ale nie będziemy uczestniczyć w pracach rządu” – oświadczył marszałek Sejmu.