Spis treści
1 Maja. Rocznica wejścia Polski do Unii Europejskiej
Premier udostępnił w internecie wideo, które przypomina atmosferę z 1 maja 2004 roku. Zgromadzeni na warszawskim placu Zamkowym obywatele manifestowali wówczas ogromną radość, poruszenie i pokładali w tym kroku niesamowite nadzieje na przyszłość.
„Już wtedy wiedzieliśmy, że to dobra decyzja. 22 lata dumy!” – napisał Tusk.
Historyczny moment dla Polski i wielkie rozszerzenie w 2004 roku
Akcesja do europejskich struktur stanowiła zwieńczenie długotrwałych procesów dyplomatycznych i ostrych politycznych batalii. Ostateczną decyzję o dołączeniu do europejskiej rodziny podjęli sami obywatele w trakcie dwudniowego ogólnopolskiego głosowania referendalnego przeprowadzonego w 2003 roku.
Polska stała się pełnoprawnym członkiem wspólnoty dokładnie 1 maja 2004 roku, stając w jednym szeregu z dziewięcioma innymi państwami. Proces ten zapisał się w kronikach jako największe powiększenie struktur w dziejach UE, co w wymiarze symbolicznym ostatecznie zatarło granicę dzielącą Stary Kontynent na dwie przeciwstawne strefy wpływów.
Zdecydowana większość Polaków popiera członkostwo w UE
Mimo upływu ponad dwóch dziesięcioleci od tamtych wydarzeń, społeczny stosunek do europejskiej wspólnoty pozostaje niezwykle stabilny. Przeważająca część naszego społeczeństwa nadal wyraża silną wolę pozostania w strukturach Unii Europejskiej.
Według najświeższych badań opinii publicznej, aż 72,8 procent ankietowanych kategorycznie sprzeciwia się koncepcji opuszczenia europejskich struktur. Odsetek osób popierających ewentualny polexit jest zdecydowanie mniejszy i kształtuje się na poziomie niespełna 23 procent.
Dodatkowo przeszło połowa ankietowanych obywateli wyraża głębokie przekonanie, że bilans polskiego uczestnictwa w tym międzynarodowym sojuszu jest bezdyskusyjnie dodatni, a zyski znacznie przewyższają ewentualne straty.
Unijne spory, ale i duma z 22. rocznicy
W przestrzeni publicznej wciąż jednak można spotkać głosy osób patrzących na europejską integrację w sposób wysoce sceptyczny. Kwestia przynależności do wspólnoty niezmiennie generuje potężne emocje w naszym kraju.
Część społeczeństwa traktuje ten fakt jako ewidentny symbol nieustannego rozwoju, podczas gdy inni widzą w nim stały powód do społecznych tarć. Niemniej jednak obchody 22. rocznicy to dla wielu obywateli moment, w którym z pełnym przekonaniem podsumowują tamtejsze decyzje prostym stwierdzeniem: "było warto".