Spis treści
Decydujące dni dla Roberta Lewandowskiego. Joan Laporta wzywa Piniego Zahaviego
- Dalsza gra polskiego snajpera w barwach zespołu z Katalonii absolutnie nie jest pewna, dlatego sternik klubu zarządził natychmiastowe rozmowy z jego otoczeniem.
- Kapitan naszej kadry narodowej wkrótce zadecyduje o ewentualnym podpisaniu nowej umowy, przy czym finanse schodzą na dalszy plan w obliczu walki o cenne minuty na boisku.
- Całe zamieszanie bardzo uważnie monitoruje włoski Juventus, który zdążył już zaproponować doświadczonemu snajperowi niezwykle jasne i konkretne warunki nowej współpracy.
- Od czego zależą ostateczne wybory naszego zawodnika i czy ubiegłorocznym mistrzom Hiszpanii ostatecznie uda się zatrzymać bramkostrzelnego gracza?
Prawdopodobieństwo opuszczenia stolicy Katalonii przez Roberta Lewandowskiego nieustannie rośnie, choć ostateczny scenariusz pozostaje wciąż wielką niewiadomą. Kluczowe rozstrzygnięcia mają zapaść w ciągu nadchodzących dni. Według ustaleń popularnej hiszpańskiej rozgłośni "RAC 1", sam prezydent Joan Laporta wezwał menedżera zawodnika, Piniego Zahaviego, na decydującą rundę negocjacyjną. Wcześniej do rąk naszego gracza trafiła już wstępna propozycja kontynuowania współpracy, zakładająca drastyczną obniżkę obecnego wynagrodzenia o połowę. Taka kwota stanowi jednak wyłącznie bazę wyjściową do dalszych dyskusji, ponieważ dla utytułowanego napastnika kwestie finansowe znaczą rzekomo znacznie mniej niż gwarancja silnej pozycji w szatni oraz na piłkarskiej murawie.
Gdzie ostatecznie zagra Robert Lewandowski? Juventus Turyn i inni giganci ustawiają się w kolejce
Finalne spotkania na szczycie, po których doświadczony atakujący oficjalnie ogłosi swoją ostateczną decyzję w sprawie przedłużenia pobytu w Katalonii, zaplanowano na przyszły tydzień, gdy Barca będzie już najprawdopodobniej w radosnych nastrojach świętować zdobycie mistrzowskiego tytułu. Zakończenie tej niezwykle długiej i emocjonującej telenoweli transferowej jest z ogromną niecierpliwością śledzone przez zarząd Juventusu Turyn, działaczy AC Milan, a także bogate ekipy z amerykańskiej ligi MLS oraz Arabii Saudyjskiej.
Zarobki Roberta Lewandowskiego w Serie A. "Stara Dama" kusi polskiego gwiazdora
Dziennikarze włoskiego dziennika "Tuttosport" jednoznacznie informują, że w przypadku definitywnego rozstania napastnika z obecnym pracodawcą, to właśnie utytułowana ekipa ze stolicy Piemontu ma największe szanse na zakontraktowanie gracza. Wpływowi przedstawiciele "Starej Damy" zdążyli już rzekomo położyć na stole umowę na rok, gwarantującą pensję na poziomie 6 milionów euro na rękę, do których mogą dojść jeszcze sowite premie i bonusy. Z najnowszych doniesień z Półwyspu Apenińskiego wynika również, że premierowe negocjacje Piniego Zahaviego z turyńskimi decydentami miały bardzo obiecujący i pozytywny przebieg, a sam Lewandowski traktuje przeprowadzkę do Włoch jako najciekawszy wariant.
Redaktorzy ze wspomnianego "Tuttosport" podkreślają jednocześnie, że aktualna pensja naszego gwiazdora w Hiszpanii wciąż oscyluje wokół gigantycznych 16 milionów euro netto, więc nawet po drastycznych cięciach Katalończycy wciąż płaciliby mu zdecydowanie więcej (około 9 milionów euro), niż wynosi maksymalna oferta finansowa turyńskich działaczy. Mimo tych różnic kapitan Biało-Czerwonych mógłby od razu liczyć we Włoszech na pierwszoplanową rolę. Zostając na kolejny sezon w obecnym zespole, bez wątpienia ryzykowałby natomiast bolesną degradację do niewdzięcznej roli głębokiego rezerwowego, co w obecnej fazie jego bogatej kariery wydaje się barierą po prostu nie do przeskoczenia.