Donald Tusk czeka na wiadomość od Karola Nawrockiego. W tle kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego

2026-11-05 23:04

Wciąż ważą się losy bezpośrednich rozmów na linii Donald Tusk i Karol Nawrocki. Szef rządu ma nadzieję na zorganizowanie spotkania jeszcze przed końcem obecnego tygodnia, ale ruch należy teraz do głowy państwa. „Czekam na informację, na SMS-a. Tak się umówiliśmy” przekazał w Sejmie premier. Głównym tematem negocjacji ma być eskalujący spór wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Karol Nawrocki wyciąga rękę do Donalda Tuska. O czekaniu premiera na sygnał od prezydenta przeczytasz na Eska.
Autor: Wojciech Olkuśnik/ East News

Donald Tusk czeka na ruch Karola Nawrockiego w sprawie spotkania

Szef rządu otwarcie deklaruje chęć odbycia bezpośrednich rozmów z głową państwa. Donald Tusk wyraził nadzieję, że do spotkania z Karolem Nawrockim dojdzie jeszcze w tym tygodniu. W czwartek na terenie Sejmu podkreślił jednak, że inicjatywa leży obecnie po stronie prezydenta.

Pytany o konkretny termin rozmów premier Donald Tusk wyjaśnił dziennikarzom powody zwłoki. „Czekam na informację. Tak się umówiliśmy, na SMS-a od prezydenta, bo to on się zadeklarował, że będzie zapraszał” powiedział szef rządu.

Inicjatywa bezpośrednich negocjacji narodziła się po wtorkowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Szef rządu przekazał wtedy, że zaproponował prezydentowi rozmowę w cztery oczy o trwałym obniżeniu napięcia politycznego w Polsce.

Spór o Trybunał Konstytucyjny i decyzja Anny Korwin-Piotrowskiej

Kluczowym punktem planowanych rozmów będzie gwałtownie zaostrzający się w ostatnich dniach konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego. Reprezentanci sędziów wybranych przez obecny Sejm ogłosili, że kierowanie instytucją przejęła Anna Korwin-Piotrowska. Nowa szefowa wydała już zarządzenie o przerwie w czynnościach dotychczasowego prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

Wydarzenia te spotkały się ze zdecydowaną odpowiedzią głowy państwa. Prezydent Karol Nawrocki skrócił wizytę w Senegalu i pilnie wrócił do Warszawy, by naradzić się z reprezentantami wymiaru sprawiedliwości i osobiście udać się do gmachu Trybunału. Media obiegły nagrania dokumentujące wejście głowy państwa do budynku oraz kłótnie jego współpracowników z sędziami wybranymi przez obecny Sejm.

Obie strony konfliktu zupełnie inaczej interpretują ostatnie zajścia. Karol Nawrocki w sobotnim oświadczeniu zarzucił oponentom złamanie porządku konstytucyjnego oraz siłowe przejęcie instytucji państwowej. Odmienne stanowisko w specjalnym orędziu zaprezentował premier, według którego nowi sędziowie mieli pełne prawo podjąć wcześniej blokowaną im pracę.

Quiz o imionach. Ciekawostki o znaczeniu imion, ich pochodzeniu i znanych osobach
Pytanie 1 z 10
Co oznacza imię Zofia, wywodzące się z języka greckiego?

PSL i Władysław Kosiniak-Kamysz proponują zmianę konstytucji

Własny pomysł na zażegnanie kryzysu wokół TK zaprezentowało Polskie Stronnictwo Ludowe. W czwartek lider ugrupowania Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił przygotowanie projektu zmian w konstytucji. Dokument zakłada wygaszenie kadencji obecnych sędziów oraz wybór zupełnie nowego, liczącego 15 osób składu Trybunału.

Według założeń ludowców zgłaszanie kandydatów wymagałoby zgody prezydenta. Ostatecznego wyboru dokonywałoby Zgromadzenie Narodowe większością trzech piątych głosów, a nowi sędziowie obejmowaliby urzędy rotacyjnie na trzy, sześć oraz dziewięć lat.

Formalne złożenie projektu nowelizacji ustawy zasadniczej wymaga od PSL zebrania podpisów minimum 92 posłów. W tej chwili nie ma pewności, czy inicjatywa zyska aprobatę pozostałych partii politycznych.

Karol Nawrocki na Słowacji i protesty przed siedzibą TK

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki przekazał nowe informacje w sprawie negocjacji. Szczegóły spotkania z premierem zostaną ujawnione po powrocie Karola Nawrockiego z czwartkowego szczytu Grupy Wyszehradzkiej na Słowacji.

Równolegle przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego nie ustają uliczne protesty. W zgromadzeniach biorą udział członkowie klubów „Gazety Polskiej”, „Ruchu Obrony Granic” oraz „Solidarności”, których wspierają politycy opozycji, głównie z Prawa i Sprawiedliwości.

Wciąż nie wiadomo, czy zapowiadany SMS od prezydenta doprowadzi do przełomowego spotkania na szczycie władzy. Szef rządu cały czas czeka na ruch głowy państwa.

Złoty Laur 2026 - Biznes i innowacje - BGK

ROLKI